Hej dziewczyny. Mam pytanie bo chyba zaraz oszaleje. Ostatnia @ 18 maj , domniemana owulacja 4 czerwiec ( mam na myśli domniewana że względu na dużą ilość przezroczystego śluzu w ten dzień, natomiast testy owulacyjne wskazywały już dni płodne 8 dni wcześniej) . W dzień owulacji strasznie bolały mnie piersi, kochaliśmy się z mężem i już za dwa dni nie miałam bólu w piersiach ( zawsze trwa od 7 do 10 dni ). Byłam dziś na becie i wynik to 1, 24 wiem że to nie oznacza że jestem w ciąży ale jakie są wasze doświadczenia ? Czy była któraś z was w ciazy mimo że beta była niska ? Czy jest szansa ze oba jeszcze moze wzrosnac czy raczej nie ma na to szans bo ju powinna byc powyzej 5 ?Jestem na 4 dni przed planowanym okresem. Mam PCOS I już jedno poronienie i tak strasznie chcielibyśmy żeby jednak tym razem się udało.