Hej dziewczyny . Dziś będąc na wizycie lekarskiej dowiedziałam się , ze posiadam dużo wód płodowych . Lekarz po badaniu ginekologicznym , stwierdził , że mam dość twardy i napięty brzuch . Pytał o skurcze , natomiast ja skurczy dotąd żadnych nie miałam. Wykonał usg i ( nie znam się na jednostkach jakimi się posługiwał ) mój wynik wód płodowych wynosi 16 , a górna norma to 20 . Powiedział , ze duża ilość wód grozi porodem przedwczesnym
ogólnie się załamałam , bo od początku ciąży żyje w stresie , 3 poronienia za mna , jesrem na lekach przeciwzakrzepowych , na każda wizytę idę z dusza na ramieniu ( chyba tak to się mówi ) . Kontrola za 2 tygodnie i wtedy ma sprawdzić czy ilość wód wzrosła . Czy któraś z Pań była w podobnej sytuacji ? Z tego stresu o przyczyny tak dużej ilości wód oczywiście nie zapytałam . Bardzo boje się kolejnej wizyty i tego jakie mogą być skutki dużej ilości wód …