Hej. Wpisalam sie na pauze ale i tak Was caly czas obserwuje i czytam. Odpuscilam kompletnie biore tylko suplementy. Wg apki za 2 dni mam owulacje a moj organizm mnie chyba robi w bambuko. W sobote po poludniu tak mnie naperdzielal jajnik z lewej strony ze musialam sobie wziasc tabletke przeciwbolowa. Po 4 godzinach przeszlo , cyckow to od soboty dotknax nie moge. Oczywoscie przytulance byly z mezem i sa na luzie . Dzisiaj bylosmy na badaniach nasienia ale wynik dopoero za tydzien. Szczerze to nie pamietam zebym miala takie objawy. Zastanawiam sie czy osc do gina ale niewiem czy jest sens i lepiej poczekac