reklama

Listopadowe mamy 2023

Dziewczyny, które kontrolują przyrosty bety, mam do Was pytanie?

Robicie dwa badania, czy skontrolujecie także trzeci raz przyrost?
Jutro idę po 48 h, machnę jeszcze proga i chyba morfologię dorzucę, żeby zobaczyć, czy płytki są na dobrym poziomie.
ja będę robić teraz w sobotę 4 raz betę.

Ja wiem, że nie jest to potrzebne… no ale.. zrobię ja bo się uspokoję.

Przy biochemie miałam niskiego proga i Beta spadała na poziomie około 70. :-/
 
reklama
Hejka dziewczyny, no, już jestem po badaniach🍀.

Ja mam awersję do jedzenia, w ogóle nie mam apetytu.
Moja dieta opiera się w dużej części na surowych warzywach, ale odrzuciło mnie od nich. Generalnie jeść mi się nie chce.
 
Trzymam kciuki za wszystkie przyrosty i badania ❤️ u nas wiemy tylko ja i mąż, po usłyszeniu serduszka chcemy powiedzieć rodzinie ☺️ nie mogę się doczekać, żeby powiedzieć synkowi, bo on bardzo chce rodzeństwo, praktycznie codziennie nas prosi o braciszka albo siostrzyczkę 🥰
Ja akurat mam prywatną opiekę z pracy i się bardzo cieszę, bo w poprzedniej ciąży robiłam wszystko prywatnie i po podliczeniu wyszła niezła sumka, a tak to będzie akurat na wózek 🥰
Ja mdłości jako takich nie mam, odrzuca mnie od niektórych rzeczy ale zastanawiam się czy macie zachcianki? Ja mam ogromną ochotę na ostre jedzenie, moim jedynym jedzeniem mogłyby być kanapki z ostrymi papryczkami. A co dziwne, przed ciążą nie przepadałam za ostrym 🙈
 
Hejka dziewczyny, no, już jestem po badaniach🍀.

Ja mam awersję do jedzenia, w ogóle nie mam apetytu.
Moja dieta opiera się w dużej części na surowych warzywach, ale odrzuciło mnie od nich. Generalnie jeść mi się nie chce.
Hej, trzymamy kciuki za badania 😊
ja się zastanawiam czy jutro jeszcze bety nie powotrzyc, tak mnie kusi sprawdzić
Trzymam kciuki za wszystkie przyrosty i badania ❤️ u nas wiemy tylko ja i mąż, po usłyszeniu serduszka chcemy powiedzieć rodzinie ☺️ nie mogę się doczekać, żeby powiedzieć synkowi, bo on bardzo chce rodzeństwo, praktycznie codziennie nas prosi o braciszka albo siostrzyczkę 🥰
Ja akurat mam prywatną opiekę z pracy i się bardzo cieszę, bo w poprzedniej ciąży robiłam wszystko prywatnie i po podliczeniu wyszła niezła sumka, a tak to będzie akurat na wózek 🥰
Ja mdłości jako takich nie mam, odrzuca mnie od niektórych rzeczy ale zastanawiam się czy macie zachcianki? Ja mam ogromną ochotę na ostre jedzenie, moim jedynym jedzeniem mogłyby być kanapki z ostrymi papryczkami. A co dziwne, przed ciążą nie przepadałam za ostrym 🙈
Rozumiem Cię, ja też już nie mogę się doczekać żeby powiedzieć córce, ona od dawna mówi o rodzeństwie i tak bardzo chciałaby być starsza siostra 🥰 także myślę że bardzo się ucieszy
 
Tak, ale do tego samego lekarza.
Na początku przyszłego tygodnia idę prywatnie po zaświadczenie z wynikami bety, proga i tego mojego niebotycznego TSH (endokrynolog ogarnięty).
Podejrzewam, że na tej wizycie wciśnie mnie do którejś poradni na NFZ w swój terminarz.
No ja niestety muszę do dwóch różnych, bo nie mam takiej możliwości jak Ty.
Dziewczyny, widzę, że nam się fajna grupa szykuje😃.
Mam nadzieję, że po jutrzejszych wynikach badań nadal tu zostanę🥹.

Cyce coraz bardziej bolą, więc liczę na to, że przyrost będzie git majonez🍀✊🏼.
Taaak, super dziewczyny się zbierają!
Mam nadzieję, że będziemy tu dla siebie super wsparciem 😊 w ogóle mam wrażenie jakbyśmy były tu już od dawna, a to dopiero początek i dziewczyny będą się schodzić jeszcze jakieś 3 tygodnie 😁
Hejka dziewczyny, no, już jestem po badaniach🍀.

Ja mam awersję do jedzenia, w ogóle nie mam apetytu.
Moja dieta opiera się w dużej części na surowych warzywach, ale odrzuciło mnie od nich. Generalnie jeść mi się nie chce.
Wegetarianka? 😉 Ja szczególnie od rana muszę się zmuszać i przeszłam na koktajle. Odkryłam te przepisy po porodzie pierwszym jak też nic nie mogło mi przejść przez gardło, a karmiłam, więc jeść musiałam... I teraz wróciłam do takich śniadań. Zobacz sobie, mają sporo kalorii i na jakiś czas nasycą.
Trzymam kciuki za wszystkie przyrosty i badania ❤️ u nas wiemy tylko ja i mąż, po usłyszeniu serduszka chcemy powiedzieć rodzinie ☺️ nie mogę się doczekać, żeby powiedzieć synkowi, bo on bardzo chce rodzeństwo, praktycznie codziennie nas prosi o braciszka albo siostrzyczkę 🥰
Ja akurat mam prywatną opiekę z pracy i się bardzo cieszę, bo w poprzedniej ciąży robiłam wszystko prywatnie i po podliczeniu wyszła niezła sumka, a tak to będzie akurat na wózek 🥰
Ja mdłości jako takich nie mam, odrzuca mnie od niektórych rzeczy ale zastanawiam się czy macie zachcianki? Ja mam ogromną ochotę na ostre jedzenie, moim jedynym jedzeniem mogłyby być kanapki z ostrymi papryczkami. A co dziwne, przed ciążą nie przepadałam za ostrym 🙈
Też nie mogę się doczekać aż powiemy córce, ale to chyba dopiero bliżej połowy, bo ona ma dopiero 3 lata, więc nie wytrzyma tego czekania. Plus chce mieć pewne, że na pewno jest wszystko ok. Moze też płeć już znać 😁
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry