No hejka!
Sukces: obudziłam się o 6, a nie o 3:39
.
I to w sobotę, yeah!
Za to znowu mnie muli, wczoraj wieczorem przeszło, jednak cały dzień do 19-19:30 na żołądku coś czułam. Może dziś też tak będzie?
Sukces: obudziłam się o 6, a nie o 3:39
I to w sobotę, yeah!
Za to znowu mnie muli, wczoraj wieczorem przeszło, jednak cały dzień do 19-19:30 na żołądku coś czułam. Może dziś też tak będzie?