• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Majowe kreseczki wysikują wszystkie laseczki 🌺🌹🌻

reklama
Dzisiaj miałam szalony dzień. Najpierw zoo - potem wieczorek u znajomych, 1 para polroczne dziecko, 2 para w ciąży, tuż przed porodem. No i fajnie siedzimy sobie, smiejemy się, po czym znajoma mowi (rok tylko mlodsza), że ona nie ma problemu z zajsciem w ciążę, że wyciągnęła spirale i miesiąc po, była juz w ciąży. I ten moj usmiech lekko sztuczny, że ja do tej pory tez tak myślałam, i niestety.... i ona przypomniała jak dwa lata temu dobie śmialyśmy się, ze z wozkiem razem będziemy spacerować i nie dotrzymałam słowa i moj śmiech, że mąż na kursie i omijamy owulacje, wiec co ja mogę. A tak na serio? Może omijamy, ale nie zawsze nic z tego. Nie bylo mi jakos mocno przykro, ale zakuło mnie tak ze dwa razy... ale przeciez nie kazdemu opowiem od a do z swoje zycie intymno- prokreacyjne.... a ****....ć to pomysłałam i przykryłam wszystko śmiechem.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry