Brownie1992
Moderator
A ile wypierdalasz na owulaki i ciążowe a 3 dyszki chłopu żałujeszpo 30 dyszek to drogie
A tak serio to te sprawdzają niby koncentrację samo, a nam to już dużo da w kontekście stresu czy w ogóle coś ruszyło hmmm
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
A ile wypierdalasz na owulaki i ciążowe a 3 dyszki chłopu żałujeszpo 30 dyszek to drogie
A tak serio to te sprawdzają niby koncentrację samo, a nam to już dużo da w kontekście stresu czy w ogóle coś ruszyło hmmm
można próbkę dostarczyć do laboale po badaniu nasienia w labie dwa dni traumy![]()
no i przecież nawet mamy na forum dziewczynę, której facet robił badania w grudniu i wyszła morfo 0% i 7mln na ml. To nawet nie zdążyli doczekać styczniowej wizyty u androloga, bo już w grudniu się okazało, ze jest w ciazy.bo myślę, że to loteria.
Kiedyś była nawet dziewczyna co badała w jedynym tyg dwa razy nasienie tzn jej faceti różniło się dosyć mocno
Zresztą nie oszukujmy się bo nie wierzę, że patologia ma super nasienie..
myślałam o tym, ale mąż storpedował ten pomysł, bo trzeba w określonym czasie dostarczyć próbkę, a u nas to niemożliwe. Proponowałam mu nawet wynajęcie hotelu w pobliżu kliniki i później romantico noc, ale powiedział, że aż tak się nie chce wygłupiaćmożna próbkę dostarczyć do labo![]()
3 dyszek nie żałuję, ale nad 30 duszkami już się zastanawiamA ile wypierdalasz na owulaki i ciążowe a 3 dyszki chłopu żałujesz![]()
myślę, że pierwsze badanie jest mocno stresujące ale kolejne to bardziej zadaniowo. Mój teŻ przed pierwszym się mocno stresował, kolejne to było na zasadzie wszedł i wyszedłmyślałam o tym, ale mąż storpedował ten pomysł, bo trzeba w określonym czasie dostarczyć próbkę, a u nas to niemożliwe. Proponowałam mu nawet wynajęcie hotelu w pobliżu kliniki i później romantico noc, ale powiedział, że aż tak się nie chce wygłupiać
Oj tam czepiasz się3 dyszek nie żałuję, ale nad 30 duszkami już się zastanawiam![]()
można wejśćA przy badaniu nasienia można wejść z chłopem do tego pokoju? Czy on musi sam tam walczyć
Mój to już ma gdzieś. Jak robił badania w prywatnej klinice to tam pokój jakiś na końcu korytarza. wyciszony. A na NFZ to normalnie pokój taki, ze mówi, że on se konia wali a tu ludzie pod drzwiami sie śmieją i gadająmyślę, że pierwsze badanie jest mocno stresujące ale kolejne to bardziej zadaniowo. Mój teŻ przed pierwszym się mocno stresował, kolejne to było na zasadzie wszedł i wyszedł![]()