Tralalala25
Fanka BB :)
nic straconego, nadrobisz jutro albo pojutrze!!Ja wczoraj się ociągałam z marszem do 10.30 a potem taka szczęsliwa szłam robiąc kolejne 11,5 km, że mordka od ucha do ucha była uśmiechnięta. A dzisiaj dziecko gorączka i klapa z marszem![]()