Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
tak po clexane robią się śliniaki to normalne. Napewno zastąpi robisz dobrzeDzień dobry.
Wiecie co, wczoraj było mi tak zimno, że wyciągnęłam z szafy grubszy szlafrok, taki zimowy
Po prolutexie, clexane są siniaki? Bo u mnie się pojawiają, i się zastanawiam czy dobrze robię te zastrzyki?
Tak . Niestety po clexane brzuszek czasem wyglada jak pobojowiskoDzień dobry.
Wiecie co, wczoraj było mi tak zimno, że wyciągnęłam z szafy grubszy szlafrok, taki zimowy
Po prolutexie, clexane są siniaki? Bo u mnie się pojawiają, i się zastanawiam czy dobrze robię te zastrzyki?
Ja miałam po clexane, po prolutexie nie. Na pewno nie masuj miejsca wkłucia. Na końcówce robiłam już tak, że jechałam igłą po brzuchu i jak mnie tylko delikatnie bolało miejsce gdzie próbowałam się wbić to szukałam innego - zero siniaków. Ale do dojścia do wpraawy potrzebowałam jakiś 300 zastrzyków ogółemDzień dobry.
Wiecie co, wczoraj było mi tak zimno, że wyciągnęłam z szafy grubszy szlafrok, taki zimowy
Po prolutexie, clexane są siniaki? Bo u mnie się pojawiają, i się zastanawiam czy dobrze robię te zastrzyki?
Pierwsze trzy dni coś odczuwałam, później nic i płakałam, że nic z tegoDziewczyny Was po transferze też ćmił brzuch? To nie jest ból, tylko właśnie takie ćmienie, nie wiem jak to wytłumaczyć
Ja to odczuwam od dnia transferu
ja tego ćmienia absolutnie nie wiąże z tym, że się ma udać.Pierwsze trzy dni coś odczuwałam, później nic i płakałam, że nic z tegoa tu jednak ciąża. Choć przy nieudanych transferach też pobolewal także to nie jest wyznacznik tego czy się udało czy nie
![]()
O jesteśCześć wszystkim po delikatnej przerwie.
Przede wszystkim gratuluję tym co się udało"zaskoczyc" w między czasie no i oczywiście powitać swoje upragnione maleństwo na tym świecie
Ja musiałam się trochę odciąć od wszystkiego, dosłownie..
Teraz, po wczorajszej wizycie u doktorka z nową nadzieja zaczynamy kolejna procedurę od następnego cyklu, mam nadzieję że koszmar nie powróci.
Wcześniej nie braliśmy żadnych suplementów przed, teraz od miesiąca ja wciągam koenzym, dhea, melatonine,kwas foliowy i wkręciłam się jeszcze w ziółka ojca Klimuszki.. staruszek mój dostał ten fortil i liczę że jakoś to nam poprawi jakość tych naszych komórek.
Lisek.29 - ja od samego transferu praktycznie miałam codziennie takie cmienie brzucha, trochę jakby przed okresem takie odczucie. Lekarz mi mówił że to normalne bo macica się rozciąga itd jedynie kazał brać magnez i nospe.
Dziękuję, mega miło słyszeć takie słowaO jesteśmyślałam o Tobie i cieszę sie , że wróciłaś. Cieszę sie , że będziesz walczyć dalej , a my będziemy Cię wspierać
![]()