CiesiaKlesia
Fanka BB :)
obawiałabym się takich rzeczyA słyszałyście o ostepacie ? Podobno odblokuje nerwy i potem dziecko jest mnie nerwowy. Dziś to usłyszałam od jednej mojej koleżanki. Może warto spróbować? Szukam każdej alternatywy.
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
obawiałabym się takich rzeczyA słyszałyście o ostepacie ? Podobno odblokuje nerwy i potem dziecko jest mnie nerwowy. Dziś to usłyszałam od jednej mojej koleżanki. Może warto spróbować? Szukam każdej alternatywy.
Ja nie ufam takim rzeczom. W sensie może nie zaszkodzi, a może narazi dziecko na dodatkowy stres. Mam koleżankę, która była u osteopaty i nawet egzorcysty (po wykluczeniu przyczyn medycznych), ale nic to w zachowaniu jej dziecka nie zmieniło.A słyszałyście o ostepacie ? Podobno odblokuje nerwy i potem dziecko jest mnie nerwowy. Dziś to usłyszałam od jednej mojej koleżanki. Może warto spróbować? Szukam każdej alternatywy.
Sorka, że sie wtrącam (nie mam nic do powiedzenia o histerii dwuletnich dzieci), ale serio była u egzorcysty? Jak to wyglądało? Czemu się zdecydowała aż na taki krok?Ja nie ufam takim rzeczom. W sensie może nie zaszkodzi, a może narazi dziecko na dodatkowy stres. Mam koleżankę, która była u osteopaty i nawet egzorcysty (po wykluczeniu przyczyn medycznych), ale nic to w zachowaniu jej dziecka nie zmieniło.
Jej córka budziła się CODZIENNIE w nocy, płacząc 1-2 godziny. Płacz bez możliwości utulenia. Nie dało się jej podobno wtedy obudzić, zanosiła się płaczem nie otwierając oczu. Trwało to parę miesięcy i przeszło samo, tak jak się zaczęło. Nic w ich życiu się nie wydarzyło, żeby to spowodować. Dziecko miało wtedy też około 2 lat. W dzień normalne zachowanie.Sorka, że sie wtrącam (nie mam nic do powiedzenia o histerii dwuletnich dzieci), ale serio była u egzorcysty? Jak to wyglądało? Czemu się zdecydowała aż na taki krok?
Dziękuję za odpowiedź. Myślałam, że ten slogan "mojemu dziecku przydałby się egzorcysta" to tylko żarty... Ale ludzie w bezsilności to potrafią wszystkiego próbować.Jej córka budziła się CODZIENNIE w nocy, płacząc 1-2 godziny. Płacz bez możliwości utulenia. Nie dało się jej podobno wtedy obudzić, zanosiła się płaczem nie otwierając oczu. Trwało to parę miesięcy i przeszło samo, tak jak się zaczęło. Nic w ich życiu się nie wydarzyło, żeby to spowodować. Dziecko miało wtedy też około 2 lat. W dzień normalne zachowanie.
A wizytę opisywała jako modlitwy, głównie księdza egzorcysty, pokropienie wodą święconą i na tym koniec.
Moim zdaniem poczekać. Nic na siłę, żeby nie zrazić dziecka. Mój synek też miał jakiś wstręt do nocnika przez pewien czas. Przeszło samo.Dziewczyny, czy któraś z was miała tak że swoim dzieckiem ? Moja córeczka, w nocy ładnie spi, natomiast nad ranem budzi sie z takim ogromnym płaczem i chce na rączki, kiedy ja biorę , zaczyna się wyrwać, bic mnie po twarzy i ciągnie za wlosy.kiedy ja zostawiam znowu chce na rączki i przy tym ogromny płacz. Kiedy się zesika w pampersa jak ręką odjął, już jest spokojna. Na nocnik nawet nie chce usiąść. Natomiast wieczorem po całym dniu sama wola że chce siku i siada na nocnik i robi siusiu i później dlugo na nim siedzi bo chce. Co robić żeby dziecko rano i przez dzień chętnie zaczęło siadać na nocnik ? Bo moja córa tylko wieczorem tak robi. Zaznaczam że przez cały dzień jest w majtkach i czasem dlugo wstrzymuje siki, i nie chce się wysikać na nocnik.
Może nie jest do końca gotowa na odpieluchowanie? Ja bym dala czas i przestrzeń, żeby sama zechciała siadać na nocnik. Bez parcia bez presji. Tym możemy jedynie utrudnić cały proces. A jak będziemy podążać za dzieckiem to przebiegnie on szybko i sprawnieDziewczyny, czy któraś z was miała tak że swoim dzieckiem ? Moja córeczka, w nocy ładnie spi, natomiast nad ranem budzi sie z takim ogromnym płaczem i chce na rączki, kiedy ja biorę , zaczyna się wyrwać, bic mnie po twarzy i ciągnie za wlosy.kiedy ja zostawiam znowu chce na rączki i przy tym ogromny płacz. Kiedy się zesika w pampersa jak ręką odjął, już jest spokojna. Na nocnik nawet nie chce usiąść. Natomiast wieczorem po całym dniu sama wola że chce siku i siada na nocnik i robi siusiu i później dlugo na nim siedzi bo chce. Co robić żeby dziecko rano i przez dzień chętnie zaczęło siadać na nocnik ? Bo moja córa tylko wieczorem tak robi. Zaznaczam że przez cały dzień jest w majtkach i czasem dlugo wstrzymuje siki, i nie chce się wysikać na nocnik.