Mrs.Alice
Fanka BB :)
I ten wieczorny wielki brzuchTak, czuję że się wnętrzności przesuwają. To właśnie to uczucie pełności o którym pisalam. Nie mam go gdy stoję, ale gdy siedzę, czuję że się tam po prostu nic nie mieści, uczucie gniecenia mam![]()
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
I ten wieczorny wielki brzuchTak, czuję że się wnętrzności przesuwają. To właśnie to uczucie pełności o którym pisalam. Nie mam go gdy stoję, ale gdy siedzę, czuję że się tam po prostu nic nie mieści, uczucie gniecenia mam![]()
ja jestem zdziwiona bo czuję ciągnięcie mięśni podbrzusza jak się źle położę, a w pierwszej ciąży miałam to jak już miałam okrąglejszy brzuszek. I też się zastanawiam jak to możliwe, no fakt, wtedy byłam szczuplejsza, ale przed zajściem w ciążę tego nie czułam.Mam rozkminę dziewczyny. Przeczytałam, że w 4 tygodniu ciąży, dziecko jest wielkości ziarnka maku. No i tak sobie myślę, że jakim cudem brzuch bolał jak dzidziuś się "wgryzał" w macicę, skoro był wtedy jeszcze mniejszy? I jakim cudem cały czas mam wrażenie, że czuje ten mój mały ziarnek w brzuchu? Szczególnie jak założę nogę na nogę? Serio tak bardzo mi psychika wjeżdża, że "wydaje mi się że czuje to ziarnko maku"? Mam wrażenie że wszystko mi tam w środku sztywnieje gdy siedzę. Jak leżę lub chodzę to nie mam tego uczucia. Ale jak siedzę to po prostu "czuję" jakbym to moje ziarnko poprostu "gniotła"![]()
Mięśnie "pamiętają". W każdej kolejnej podobno czuje się to szybciejja jestem zdziwiona bo czuję ciągnięcie mięśni podbrzusza jak się źle położę, a w pierwszej ciąży miałam to jak już miałam okrąglejszy brzuszek. I też się zastanawiam jak to możliwe, no fakt, wtedy byłam szczuplejsza, ale przed zajściem w ciążę tego nie czułam.
ja jeszcze nawet się na lekarza nie zdecydowałamKto ma teraz wizytę? Za kogo trzymamy kciuki?![]()
bardziej boję się tego, że ponoć po porodzie obkurczanie macicy bardziej boliMięśnie "pamiętają". W każdej kolejnej podobno czuje się to szybciejniestety nie prowadziłam zapisków i nie wiem jak to było u mnie wcześniej.
Mam nadzieję , że u mnie ciało nie będzie pamiętało rwy kulszowej i porodu z bólami krzyżowymiMięśnie "pamiętają". W każdej kolejnej podobno czuje się to szybciejniestety nie prowadziłam zapisków i nie wiem jak to było u mnie wcześniej.
Ja dzisiaj zrobiłam listę wyprawki , szukałam wózka i oglądałam łóżeczka.bardziej boję się tego, że ponoć po porodzie obkurczanie macicy bardziej bolija wiem ze na to jeszcze kupa czasu, ale ja już się zastanawiam nad chrzestnymi, nad wyborem łóżeczka, fotelika i imienia
a jakchetniej to bym już zakupy zaczęła, chociaż ogrom rzeczy już mam