reklama

Czerwcowe mamy 2024

reklama
Też się martwię czy wszystko w porządku, mdłości w nocy są ale już odkryłam że jak się dobrze najem przed snem to ich nie mam 😂 pobolewanie brzucha raczej rzadko, częściej jakieś rozciąganie i szarpanie. Piersi ból non stop praktycznie ale jak jestem rozgrzana to idzie przeżyć 😅 i non stop chce mi się jeść, przed ciążą schudłam 19kg a już wrócił 1 i kilka cm w pasie. Wg jestem mega popuchnieta i mam brzuch dość spory jak na ten moment, wszystko przez wodę do której zatrzymywania się mam tendencje więc ciąży i tak bym nie ukryła do końca pierwszego trymestru 🥲
 
reklama
Nie mam takich objawów jak Wy w sensie mdłości tak dokuczliwych,brzuch czasem pobolewa jak na okres. Piersi bola ale mniej niż tydzień temu choć jak ide po schodach i ściągam stanik to czuje 🤭
Jestem dobrej myśli, naprawdę mam mega nastawienie ale w głębi duszy się boje…
Jestem co prawda na majowych mamach, termin wypada mi raczej na końcówkę miesiąca, więc też podglądam was tutaj. Jestem obecnie 6+2, mdłości największe miałam w tym tygodniu w którym spóźniał mi się okres, teraz przyznam szczerze że to chwilowe momenty w ciągu dnia. Piersi też mnie mniej bolą. To co odczuwam to takie pobolewanie w podbrzuszu ale nie zbyt silne no i zmęczenie - senność. I widzę że i w majowych i tutaj objawy faktycznie zaczynają się zmniejszać. Gdzieś wyczytałam, że to nic groźnego, po prostu ciało się zaczyna przyzwyczajać i akceptować ciążę 😊
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry