• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

🍂🍁Wrześniowe kreski🍂🍁

reklama
Jak chcecie dalej wykłócać się to proszę zróbcie sobie osobny wątek 🙈
też tak myślę 🫣 bez sensu są takie przepychanki bo i tak do niczego się nie dochodzi i żadna z stron nie ustąpi,tylko cały czas podszczypywać się nawzajem każdy będzie,nie ma sensu…czasem lepiej odpuścić i się nie nakręcać nawzajem bo traci się na tym tylko własny spokój
 
Nigdzie nie napisałam, że jest głupi (co wy z tym glupim 🫣) i jak już to "biedny umysł". Ale ok, to, że ktoś zaczyna uszczypliwości jest dla Ciebie w porządku i to odpowiedni level. Niech tak będzie.
Nie będę się tutaj powoływać i licytować na Twoje słowa( zarówno z wczoraj i dziś) i czepiać co do znaczeń angielskich słów, które w zasadzie są synonimami można powiedzieć. Apeluję o spokój i przyjazna atmosferę, jaka tu bywała i nie zamierzam dolewać oliwy do ognia🤷‍♀️ ja wczorajszy temat zakończyłam, a czy jest sens go drążyć dalej pozostawiam do Waszej oceny.
 
Ja jestem mniej więcej 2-3 przed owulacja. W dwóch cyklach i na monitoringu zawsze jak w zegarku wychodziło jak w aplikacji.. I czuję że nic z tego nie bedzie, bo pokłóciłam się z mężem i jakoś narazie nie mam checi na złagodzenie stosunków. Także też mam gorszy dzień i doskonale Cię rozumiem.
Łączę się w bólu… A jeszcze faceta coś choroba bierze więc tym bardziej słabo to widzę. Ale jeszcze się w 100% nie poddałam, jeszcze nie.
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry