amusedxxx
Moderator
Mnie jedyne co bolało to pęcherz jak mnie tam uciskali sprzętem do usgMi mówili, że transfer to praktycznie jak IUI, więc to trwa chwilę i jest bezbolesne.
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Mnie jedyne co bolało to pęcherz jak mnie tam uciskali sprzętem do usgMi mówili, że transfer to praktycznie jak IUI, więc to trwa chwilę i jest bezbolesne.
też nie leżałam , po transferze siku, przebrać się i nara do domuLekarz powiedział że nie widzi w tym związku.
Może zrobić 5 transferów gdzie kobiety będą leżały 20 minut i transfery będą nieudane a zrobi 5 gdzie wyślę je na spacer i te będą udane.
Jeżeli lepiej komuś na głowę i chce poleżeć to można, ja twierdzę że jak ma się udać to się uda![]()
U mnie tak samo, kilka razy dopytywałam czy już na pewno mogę od razu zrobić siusiuteż nie leżałam , po transferze siku, przebrać się i nara do domu![]()
ja tak samoz kodem C po potwierdzeniu ciąży a z kodem R miałam wypisany po transferze
chyba kwadrans mi kazali? Potem wracałam do hotelu ponad godzinę samochodem, a kilka dni później samolotem do Polski wracałam.Dziewczyny, ile czasu, przy udanych transferach, lezalyscie po podaniu zarodka? Czy miałyście L4 na dzień/dni po? Czy od razu chodziłyście? Albo wsiadalyscie do auta na 3h? I jaki miałyście progesteron w dniu transferu?
Statystyka.Dziewczyny, mam pytanie - lekarz prosił o zastanowienie się, czy będziemy chcieli badać zarodki. Lekarz nie widzi konieczności, kariotypy mamy oboje prawidłowe, nie mam historii poronień. Biję się z myślami, bo jednak są to spore koszty. Co Was skłoniło do badania lub niebadania zarodków?
Najbardziej boli naciskanie głowicą usg na wypełniony pęcherz, tak samo jak przy IUIMi mówili, że transfer to praktycznie jak IUI, więc to trwa chwilę i jest bezbolesne.
Tak, bo mam zaświadczenie od hematologa.Dziewczyny miałyście clexane w ryczałcie kupowany?