amusedxxx
Moderator
tylko pozazdrościćSzczerze? Przez całe życie nie zrobiłam tyle testów![]()
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
tylko pozazdrościćSzczerze? Przez całe życie nie zrobiłam tyle testów![]()
Mam dokładnie to samo, w środę jak robiłam bete wydawało mi się, że już nie ciemnieje i nawet Wam tutaj pisałam o tym, też codziennie testuję i mam wszystko wysoko w gardle jak patrzę na test. Ale musi być dobrze. Dlaczego znowu miałoby być źle? Tyle kobiet nosi ciążę bez problemu, że musimy dołączyć po takiej bitwie i KONIEC. Po 5 latach należy się happy end i tyle, nie ma innej opcji, AMEN. Jesteśmy dzielne i w lipcu zobaczymy się z maluszkamiWytłumaczcie mi czemu nawet patrząc na te ciemniejące testy świruje że jutro znowu będzie rozczarowaniedawno mnie tak nic psychicznie nie przetyralo
Już się twojego jutrzejszego wyniku nie mogę doczekać, pewnie będzie 600 u tych naszych bliźniakówwczoraj 205
Tak chyba jest po doświadczeniu niepłodności i straty.Wytłumaczcie mi czemu nawet patrząc na te ciemniejące testy świruje że jutro znowu będzie rozczarowaniedawno mnie tak nic psychicznie nie przetyralo
ten strach nie przechodzi. To moja pierwsza ciąża po 6 latach starań. Przed każdą wizytą u ginekologa mam wyższe ciśnienie chyba właśnie ze strachu (przez to muszę mierzyć w domu i w domu jest prawidłowe). Mimo że dziś 10+5 to przestanę się bać dopiero jak urodzęMam dokładnie to samo, w środę jak robiłam bete wydawało mi się, że już nie ciemnieje i nawet Wam tutaj pisałam o tym, też codziennie testuję i mam wszystko wysoko w gardle jak patrzę na test. Ale musi być dobrze. Dlaczego znowu miałoby być źle? Tyle kobiet nosi ciążę bez problemu, że musimy dołączyć po takiej bitwie i KONIEC. Po 5 latach należy się happy end i tyle, nie ma innej opcji, AMEN. Jesteśmy dzielne i w lipcu zobaczymy się z maluszkami![]()
Miałam tak samo- zawsze przed wizyta w gabinecie położnej skakało mi ciśnienie i do końca ciąży mierzyłam w domu 3 razy dziennie. Człowiek się już zawsze będzie denerwował. A najgorsze- po porodzie to nie przechodzi tylko zmartwienia są inneten strach nie przechodzi. To moja pierwsza ciąża po 6 latach starań. Przed każdą wizytą u ginekologa mam wyższe ciśnienie chyba właśnie ze strachu (przez to muszę mierzyć w domu i w domu jest prawidłowe). Mimo że dziś 10+5 to przestanę się bać dopiero jak urodzę![]()
Jutro będzie piękna betaWytłumaczcie mi czemu nawet patrząc na te ciemniejące testy świruje że jutro znowu będzie rozczarowaniedawno mnie tak nic psychicznie nie przetyralo
Passat trwa super