reklama

Grudniowe mamy 2025

reklama
Ja to na razie szukam lekarza do prowadzenia ciąży. Na wtorek jest zapisana na NFZ do jakiejś doktor, podobno marudna, ale chce jakieś badania zrobić i USG piersi. Tylko chyba jutro jeszcze raz zadzwonię zapytać czy mają późniejszą godzinę, bo o 11 to ja w pracy jestem 🤦
 
Coraz bardziej się stresuję 🫣 jutro mam pierwsze USG i po cichu liczę na to, że będzie już serduszko. A w razie czego umówiłam się dodatkowo na 2.05, żeby 5.05 na wizycie mogli mi już założyć kartę. Nie mam w sumie podstaw, żeby się stresować, żadnych niepokojących objawów ani nic… a jakiś absurdalny strach, że może będzie pusty pęcherzyk.
Jutro razem wizytujemy 😆 Oby były tylko dobre wieści. Ja tylko chce by był pęcherzyk w macicy. Na resztę mam czas i wizytę 15.05 umówiona :-)

Moja znajoma kilka lat temu urodziła 31.12 dziecko - i nawet o północy pielęgniarki poroznosiły po lampce szampana wszystkim mamom (w prywatnej klinice to było) 😆
…mi teraz szykuje się termin na 28.12, a że poprzednia ciąża donoszona co do dnia, to w sumie mogę być też tą, co sylwester spędzi na porodówce 🙈
Ja tylko nie chce rodzic w święta 😆
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry