• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

In vitro 2024 - refundacja

Ja po tych 2 antybiotykach to dostalam takiej infekcji... i troche zaluje ze podeszlam w tym samym cyklu do transferu bo i tak sie nie udał... :(

A teraz patrze ze cross mi spadl po doksycyklinie z 33 na 18.1 więc serio juz nie wiem co i tym razem nie zadziałało :/
ja szczerze na cross się w ogóle nie znam, więc jak spadło to nawet nie wiem czy to dobrze czy źle :P
a brałaś probiotyki? Ja mam probiotyki dosutne i dopochwowe, mam nadzieję. że nic się nie przypałęta przed tą histero.
 
reklama
A ja po wizycie, dostaliśmy kwalifikację do 2 procedury. Androlog przed kwalifikacją stwierdził, ze on by nic nie poprawiał u męża, bo wyniki sa na tyle dobre, że jest możliwa nawet ciaza naturalna, tym bardziej ze ja teraz kończę leczyć to zapalenie endometrium. Natomiast nic z tego, bo dostałam leki antykoncepcyjne od naszej lekarki prowadzącej na jeden cykl, bo znowu mi sie ostał przejrzały pęcherzyk, a do stymulacji musi byc czysto w jajnikach. I ogolnie to super sie złożyło, bo w sierpniu akurat planujemy urlop, przewietrzymy głowę i możemy podchodzić do 2 procedury. Jestem bardzo pozytywnie nastawiona do niej, a jeszcze 3 tygodnie przechodziłam załamanie po nieudanym transferze i zakonczonej 1 procedurze z trzema zerowymi betami.
 
ja szczerze na cross się w ogóle nie znam, więc jak spadło to nawet nie wiem czy to dobrze czy źle :p
a brałaś probiotyki? Ja mam probiotyki dosutne i dopochwowe, mam nadzieję. że nic się nie przypałęta przed tą histero.
Brałam doustne a dopochwowe odlozylam na czas miesiaczki.. bo bralam tak dziwnie miedzy cyklem a cyklem zeby wyrobic sie przed transferem i to byl blad 🫣

Generalnie dobrze ze spadlo ale co z tego jak finalnie ciazy jak nie bylo tak nie ma dalej...
 
A ja po wizycie, dostaliśmy kwalifikację do 2 procedury. Androlog przed kwalifikacją stwierdził, ze on by nic nie poprawiał u męża, bo wyniki sa na tyle dobre, że jest możliwa nawet ciaza naturalna, tym bardziej ze ja teraz kończę leczyć to zapalenie endometrium. Natomiast nic z tego, bo dostałam leki antykoncepcyjne od naszej lekarki prowadzącej na jeden cykl, bo znowu mi sie ostał przejrzały pęcherzyk, a do stymulacji musi byc czysto w jajnikach. I ogolnie to super sie złożyło, bo w sierpniu akurat planujemy urlop, przewietrzymy głowę i możemy podchodzić do 2 procedury. Jestem bardzo pozytywnie nastawiona do niej, a jeszcze 3 tygodnie przechodziłam załamanie po nieudanym transferze i zakonczonej 1 procedurze z trzema zerowymi betami.

Dobrze czytać, że jesteś pozytywnie nastawiona 🥹
Trzymam kciuki już i życzę udanego urlopu 😊
 
Dziewczyny, Kobiety najsilniejsze, dzisiaj jest światowy dzień zapłodnienia in vitro, ja dokładnie rok temu tego dnia miałam punkcje, a w tym roku tule w ramionach mój różowiutki dwutygodniowy cud postępu nauki. Życzę Wam żebyście wszystkie również jak najszybciej doczekały się tego momentu, wszystkie trudy, łzy i cierpienie związane ze staraniami i procedurą odchodzą od razu w zapomnienie. 🩷 Bądźcie dalej takie dzielne jak jesteście 🩷
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry