white_lotus
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 15 Kwiecień 2025
- Postów
- 1 215
I finalnie na czym stanelo?No czasami każdy co innego mówi trochę…
Tak jak ja miałam podważone enzymy wątrobowe i jeden machnął ręką a moja lekarka kazala
Powtórzyć wszystkie enzymy.
Dzień dobry...
Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.
Ania Ślusarczyk (aniaslu)
I finalnie na czym stanelo?No czasami każdy co innego mówi trochę…
Tak jak ja miałam podważone enzymy wątrobowe i jeden machnął ręką a moja lekarka kazala
Powtórzyć wszystkie enzymy.
Zrobiłam raz jeszcze, ten co był podwyższony jest w normie ale inny jest powyzszony o parę jednostek GGTP = 46 a norma jest do 38, wszystkie inne w normie. Wedlug tego co znalazłam nie jest to duże podwyższenie.I finalnie na czym stanelo?
No ja wczoraj napisalam do tego lekarza sprzed 2 tyg i nadal twierdzi ze takie tetno jest okZrobiłam raz jeszcze, ten co był podwyższony jest w normie ale inny jest powyzszony o parę jednostek GGTP = 46 a norma jest do 38, wszystkie inne w normie. Wedlug tego co znalazłam nie jest to duże podwyższenie.
No ja to rozumiem, ale jak wczoraj było ok to chyba wszystko w normie ?No ja wczoraj napisalam do tego lekarza sprzed 2 tyg i nadal twierdzi ze takie tetno jest okAle no nie powiem, jestem lekko obsrana.
Tez tak myslalam. Ze wlasnie ono z czasem sie rozkreca. Wiedzialam ze w ktoryms momencie zasuwa i stabilizuje sie po 12 tyg. No a ona wczoraj wyjechala, ze za wolno ale mam sie nie przejmowac. Mowie no wiedzialas komu powiedziecNo ja to rozumiem, ale jak wczoraj było ok to chyba wszystko w normie ?
Mi lekarka mówiła, jeśli dobrze pamiętam że norma jest 110-160, a może być podwyższona w tych tygodniach w 1 trymestrze i jest to fizjologiczne, ja to rozumiem tak że może ale nie musi, chyba przede wszystkim liczy się że jest w normie
Kocham to - za wolno ale proszę się nie przejmowacTez tak myslalam. Ze wlasnie ono z czasem sie rozkreca. Wiedzialam ze w ktoryms momencie zasuwa i stabilizuje sie po 12 tyg. No a ona wczoraj wyjechala, ze za wolno ale mam sie nie przejmowac. Mowie no wiedzialas komu powiedziec![]()
Noo dokładnie… ale chyba nie ma sie czym przejmować.Tez tak myslalam. Ze wlasnie ono z czasem sie rozkreca. Wiedzialam ze w ktoryms momencie zasuwa i stabilizuje sie po 12 tyg. No a ona wczoraj wyjechala, ze za wolno ale mam sie nie przejmowac. Mowie no wiedzialas komu powiedziec![]()
No nie wiem co ona se myslalaKocham to - za wolno ale proszę się nie przejmowac
Jak się nie przejmować? Da się?
Teraz dupe truje czatowi. On uparcie, ze mam spac spokojnie, ja co pol godziny pisze ze jednak sie bojeNoo dokładnie… ale chyba nie ma sie czym przejmować.
Ja też jak dostaje jakiekolwiek podwyższenie, obniżenie to panikuje, ale stwierdziłam że poczekam do konsultacji czy mam się tym zająć czy to nic.
Jakby mało nam było stresów teraz…
Mnie chwilami ogarnia taki stres o te prenatalne że muszę wziąć kilka głębszych… oddechów![]()