Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.

Na rekreacyjnym też byłyśmy.
W sumie 40 minut.:-)
Miecia skoro bylas na kilku basenach z dzieciaczkiem to czy mozesz napisac swoja opinie o tych basenach??

Chodzilismy z naszym synkiem na zajęcia do szkółki pływania dla niemowląt regularnie co tydzien, przez pół roku.........Nikt badań bakteriologicznych nie zadał.........I tak samo jest na wielu innych basenach...Tak, ale żeby matka mogła wejśc do basenu dla niemowląt np. musi mieć wykonane aktualne badania bakteriologiczne.
woda podobno ozonowana ale chlor też czuć.![]()
Woda oczywiscie powinnam byc ozonowana, ale nalezy nadmienic, ze w zadnym basenie nie ma tylko i wyłącznie ozonu.....chlor rowniez jest, poniewaz tylko on zapewnia mikrobiologiczna czystosc wody.Nikt jeszcze nie wspomniał o tym, że dla takich maluchów woda w basenie powinna być ozonowana a nie chlorowana, to bardzo ważne![]()
Niemowlętom sprawia to dużą radość. Wklejam parę fotek na zaCHętę. Jak również zachęcam do korzystania z zorganizowanych zajęć bo ja np z tego kursu zaczerpnęłam pomysły na zabawę z Kubusiem już na normalnym basenie przez lato.
Też zastanawiam się nad tym, żeby pójść z Szymonem na basen. Jednak w naszym mieście nie ma "szkoły pływania" dla maluchów.
Mogłabym jedynie korzystać z brodzika. Od znajopmych wiem, że rodzice chodzą tam z takimi maluszkami. Jednak muszę się przelamać, bo mam opory.
Po pierwsze (i najważniejsze)- HIGIENA!!! boję się, że na takim basenie warunki nie są przystosowane dla kilkumiesięcznego bobas
po drugie - nie wiem, co miałabym z nim robić :/
po trzecie - co w sytuacji, jesli przysporzę tym mojemu synkowi jedynie stresów??
po czwarte - nie chciałabym go przeziębić... zwłaszcza uszu (teraz wyszłam na nadgorliwa matkę)
Po pierwsze (i najważniejsze)- HIGIENA!!! boję się, że na takim basenie warunki nie są przystosowane dla kilkumiesięcznego bobas
po drugie - nie wiem, co miałabym z nim robić :/
po trzecie - co w sytuacji, jesli przysporzę tym mojemu synkowi jedynie stresów??
po czwarte - nie chciałabym go przeziębić... zwłaszcza uszu (teraz wyszłam na nadgorliwa matkę)