Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Powiem szczerze, ze nie. Bylam pewna, ze nam sie naturalski udaJuz sie przyzwyczailam do swiadomosci IVF i nawet bardzo podoba mi sie ten pomysl. Przede wszystkim dlatego, ze beda miala prawie pelna kontrole nad tym kiedy sie zafasolkuje. No i chyba latwiej bedzie mi wytlumaczyc dziecku skad sie wzielo, hihi
To powiem ci ze bardzo dzielna jestes i cholernie cierpliwa!!!
Ja bym nie wyrzymala tyle lat...dopiero staramy sie 8 miesiecy a juz mysle o IVF..bo nie ma na co czekac..latka leca..i powiem szczeze nie mam tyle cirpliwosci!!!
Chociaz ze czasmi tez mysle o naturalnosci..ale nie wiem czy mamy na to duze szanse..teraz mezus je witaminki i rybki,zero kawki,,a moze do lata mu sie poprawi i cos z tego bedzie..narazie na luz...juz nie odoliczam dni..POLOZYLAM NA WSZYSTKO LACHE!!!mam poprostu w D..pie
To powiem ci ze bardzo dzielna jestes i cholernie cierpliwa!!!
Ja bym nie wyrzymala tyle lat...dopiero staramy sie 8 miesiecy a juz mysle o IVF..bo nie ma na co czekac..latka leca..i powiem szczeze nie mam tyle cirpliwosci!!!
Chociaz ze czasmi tez mysle o naturalnosci..ale nie wiem czy mamy na to duze szanse..teraz mezus je witaminki i rybki,zero kawki,,a moze do lata mu sie poprawi i cos z tego bedzie..narazie na luz...juz nie odoliczam dni..POLOZYLAM NA WSZYSTKO LACHE!!!mam poprostu w D..pie
A pewnie ! Wyprosic, wyzebrac, czy ukrasc - byle by fasolka byla. Tez mam to dzies, jak to sie stanieJa tam mam w dupie jakim sposobem. Nie mam zamiaru się zestarzeć bezdzietnie w sposób naturalny.
Już zaczęłam strzelać do księży.
Ma być fasola/e a w jaki sposób - czy to ważne. Jak bym mogła to bym sama sobie zrobiła in-vitro.
Ja sie moge invitrowac poki mi macica nie odpadnie!!! Nie cierpliwa, tylko glupia!! W cuda wierzylam, to teraz mam, bo zmarnowalam kupe czasu.... Wydawalo mi sie, ze jak zapomne o problemie i sie wyluzuje, to on sam zniknie - a tu oczywiscie, dupa blada!
To powiem ci ze bardzo dzielna jestes i cholernie cierpliwa!!!
Ja bym nie wyrzymala tyle lat...dopiero staramy sie 8 miesiecy a juz mysle o IVF..bo nie ma na co czekac..latka leca..i powiem szczeze nie mam tyle cirpliwosci!!!
Chociaz ze czasmi tez mysle o naturalnosci..ale nie wiem czy mamy na to duze szanse..teraz mezus je witaminki i rybki,zero kawki,,a moze do lata mu sie poprawi i cos z tego bedzie..narazie na luz...juz nie odoliczam dni..POLOZYLAM NA WSZYSTKO LACHE!!!mam poprostu w D..pie
Ja tam mam w dupie jakim sposobem. Nie mam zamiaru się zestarzeć bezdzietnie w sposób naturalny.
Już zaczęłam strzelać do księży.
Ma być fasola/e a w jaki sposób - czy to ważne. Jak bym mogła to bym sama sobie zrobiła in-vitro.
A pewnie ! Wyprosic, wyzebrac, czy ukrasc - byle by fasolka byla. Tez mam to dzies, jak to sie stanieJa sie moge invitrowac poki mi macica nie odpadnie!!!
Nie cierpliwa, tylko glupia!! W cuda wierzylam, to teraz mam, bo zmarnowalam kupe czasu.... Wydawalo mi sie, ze jak zapomne o problemie i sie wyluzuje, to on sam zniknie - a tu oczywiscie, dupa blada!
Pewnie,masz racje:-)Takie same fasoleczki rodza sie po naturalnych starankach jak i po IVF..nawet czasami blizniaki..jeszcze lepiej:-)


Dzięki Kaprysiu... też mam taką szczerą nadzieję... buziaki...Powiem szczerze, ze nie. Bylam pewna, ze nam sie naturalski udaJuz sie przyzwyczailam do swiadomosci IVF i nawet bardzo podoba mi sie ten pomysl. Przede wszystkim dlatego, ze beda miala prawie pelna kontrole nad tym kiedy sie zafasolkuje. No i chyba latwiej bedzie mi wytlumaczyc dziecku skad sie wzielo, hihi
Bardzo mozliwe, ze to zagniezdzenie, czego Ci zycze z calego mojego serduszka
No to witaj w klubie. Moj m. zamiast mi zrobic pyszny obiadek/kolacje, to qrwa gra niedorobieniec
Nawet mi nie rob smaka !!!!!!!
Ja już jakiś czas temu założyłam sobie, że jeśli nie urodzę dziecka do 30-stki, to chyba już tylko adopcja![]()