reklama

Mamy siedzące w domach z dziecmi


Anabuba z Wiktorią i Mama Helenki z Helenką :-)
sie objadają kiełbaskami i karkówką z grilla :-D:-D:-D

Dziewczyny ,ale ja wam zazdroszczę,fantastyczne takie spotkanie,mamie helenki jak brzuszek urósł,no piękny,jakie jesteście radosne i uśmiehnięte...a jak mówiłyście do siebie w realu ,nickami czy po imieniu???
 
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry