reklama

Mamy siedzące w domach z dziecmi

reklama
reklama
witam dopiero ta pora:))

lepiej pozno niz wcale:tak:

Rano pobudka sniadanko, szybkie ogarniecie siebie i Laury Podrzucilam Laure do kolezanki bo ja do gina musialam jechac a jak wiadomo moj w Polsce.Wrocilam po Laure o 13:30 zjadlam u kolezanki obiadek i wrocilysmy do domku.Potem Laury drzemka i podudka z goraczka nie wiem skad ale byc moze z zebow bo jej 5-ki wychodza:baffled:jeszcze cale sie nie pokazaly a byc moze z tesknoty bo non stop mowi o tatusiu.Do kolezanki zabralam nocnik i laura dzielnie z niego skorzystala.
Ogarnelam mieszkanie bo balagan niemilosierny a konkretnie chodzi o ciuchy:sorry2: sterta prasowania ale co tam jutro tez jest dzien.

Na rano umowilam sie z kumpela na plac zabaw o ile bedzie cieplo a popoluidniu byc moze wybiore sie do kuzynki


Laura juz spi wiec moge poczytac co sie dzialo jak mnie nie bylo:-)


Anabuba wysciskaj Pauline
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry