• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2009

Spotkałam się dzisiaj z koleżnką est w 8 m-cu i wiecie dostała strasznych i swędzących plam na ciele. pani doktor jej powiedziała ze to uczulenie na słońce, którego nigdy nie miała:szok: Zawsze opalała się ile wlezie a w ciązy widać hormony moga swoje zrobić:-(
W każdym razie teraz już widziałam, czemu gin zabronił mi sie opalac bo na wizycie jak mnie zobaczył ochrzan dostałam ze opalona jestem, że powinna unikac słońca, w cieniu siedzieć.
 
reklama
Ale się dziś w pracy namęczyłam... Gorąco jak diabli a jeszcze cały tydzień muszę chodzić w eleganckich ciuchach bo kierowniczka ma świra- ja rozumiem że biała bluzka ale żeby koniecznie spodnie w taki upał??. wrrrr... Mmmm, makaron z cukinią, oliwą i parmezanem.... mniam, jutro się chyba skuszę bo cukinia leży i czeka. Miała z niej być zapiekanka ale chyba będzie z makaronikiem. Aż mi żlinka cieknie. U mnie dzis na obiad były pierożki z truskawami:-)
Któraś z Was wspominała że infekcje mogą być wskazaniem do cesarki- z tego co pamiętam to chodzi tu o infekcje pod koniec trzeciego trymestru. Wiem że niektórzy lekarze np specjalnie przed porodem każą brać coś przeciwgrzybiczego (np nystatynę) żeby oczyścić drogi rodne. Ale to raczej nas jeszcze nie dotyczy, nie bójcie żaby;-)
 
Spotkałam się dzisiaj z koleżnką est w 8 m-cu i wiecie dostała strasznych i swędzących plam na ciele. pani doktor jej powiedziała ze to uczulenie na słońce, którego nigdy nie miała:szok: Zawsze opalała się ile wlezie a w ciązy widać hormony moga swoje zrobić:-(
W każdym razie teraz już widziałam, czemu gin zabronił mi sie opalac bo na wizycie jak mnie zobaczył ochrzan dostałam ze opalona jestem, że powinna unikac słońca, w cieniu siedzieć.
Ja dostałam uczulenie kilka lat temu !!!!!!!!!! Bylismy wtedy nad morzem !! Wrocilam z piekna wyspka hahah :) Pozniej wiedzialm ze blada nie moge wyjsc na slonce i tak zarlam beta karoten w tabsach i przed duzym sloncem zawsze robilam podklad w solarium ...pozniej uczulenie wylazilo ale bardzo male i szybko znikało ...Teraz !!! jestem blada jak dupa .gin zabronił mi na sloncu siedziec bata karotenu tez lykac nie moge o solarce w ciazy musze zapomiec ....wiec jak nic musze sie zaopatrzyc w parasol plazowy jak bede jechac nad morze w tym roku.Porazka :eek:
 
Któraś z Was wspominała że infekcje mogą być wskazaniem do cesarki- z tego co pamiętam to chodzi tu o infekcje pod koniec trzeciego trymestru. Wiem że niektórzy lekarze np specjalnie przed porodem każą brać coś przeciwgrzybiczego (np nystatynę) żeby oczyścić drogi rodne. Ale to raczej nas jeszcze nie dotyczy, nie bójcie żaby;-)

To ja pisałam heee ! Niewiem czy to prawda musze sie podpytac swego gina ! A co do nystatyny ostatnio pani w aptece powiedziala ze ciezarnym jej nie wolno aplikowac :eek::eek::eek:.Zgłupiałam !
 
To ja pisałam heee ! Niewiem czy to prawda musze sie podpytac swego gina ! A co do nystatyny ostatnio pani w aptece powiedziala ze ciezarnym jej nie wolno aplikowac :eek::eek::eek:.Zgłupiałam !

Hmmm ciekawe, no ale jak lekarz przepisuje to chyba wie co robi:tak:
A tak swoją droga ciekawe czy jest coś na infekcje np maść która można bez recepty kupić?
 
To ja pisałam heee ! Niewiem czy to prawda musze sie podpytac swego gina ! A co do nystatyny ostatnio pani w aptece powiedziala ze ciezarnym jej nie wolno aplikowac :eek::eek::eek:.Zgłupiałam !
o, najlepiej... A ja brałam jak miałam infekcję i powiedziano mi że w ciąży jest bezpieczna- dlatego ten przykład podałam i wiem, że podawano ją właśnie przed porodem. Może zmienili ulotke- zdarza się. Chyba że ja ,mówię o dopochwowej a Ty o doustnej, bo i taka jest. Trochę się wystraszyłam...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Czesc Dziewczynki:-)
Melduje,ze u nas wszystko dobrze.Nastepna wizyte u ginekologa i usg mam 11 sierpnia.
Wspominalam Wam chyba,ze chodze na kurs niemieckiego...
Tutejszy urzad mi zaplacil abym nauczyla sie jezyka.Powiem Wam,ze na poczatku jak mi przyslali o zawiadomienie o terminie kursu doznalam szoku bo zajecia sa codziennie od 8.40 do 12.15...No i boje sie,ze nie nadaze z wszystkim...Mam nadzieje,ze dalej bede sie czula w miare i bede mogla chodzic jak najdluzej.
A najlepsze jest,ze kurs trwa do 1 kwietnia-hihi.
Predzej juz doczekam sie dzidzi:-)

Pozdrawiam wszystkie dziewczynki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry