reklama

Kwiecień 2009

skunkanka wspolczuje
kamile kup taki specjalny drapak dla kotow jak od malego nauczysz to mebli nie powinien drapac, moj kot w pl obdrapywal wszystkie drzewa owocowe i ojciec wbil w ziemie kij od lopaty i kota gonil od drzew do tego kija i po czasie tak sie nauczyl ze drapal tyulko ten kij
zuziunia zglos to moze do allegro
 
reklama
A ja za chwile nie wytrzymam!!!!!!!!!Mezus z pracy wroci za jakies 1:00 godz a mnie tak glowa boli,ze...:-(:zawstydzona/y:

Misiek spi juz 4 raz dzisiaj:szok::szok::szok:spal godzine obudzil sie na cyca i znowu spi:szok::szok::szok:!!!!!
Zelazkofitness juz prawie za mna jeszcze tylko M i swoje rzeczy przeprasuje i powkladam wszystko do szafek.

manja dzieki wielkie;-)no dla mnie ekoskroa to tez szajs...

klucha moj misiek tez dostal katarku i kaszle no i bylam u lekarki i przepisala syrop i krople no i w sumie juz jest lepiej...dzisiaj mi tylko raz zakaszlal.

kurde chyba mnie zawialo al bo cos bo cala szyja mnie boli po lewej strony od ucha do ramienia prawie i to tak dziwnie jakbym miala miesnie sciagniete:zawstydzona/y::baffled::-(juz wytrzymac nie moge.M musi mi wymasowac...

Tak widze,ze Wy dajecie juz do mleka gluten a ja nic nie daje hmm...z nowych rzczy to tak jak pisalam jabluszko i jabluszko z marchewka.Ja czytalam ze powinno sie wprowadzac gluten od 5 ale nie pozniej niz w 6 msc...musze zapytac lekarki ciekawe co ona mi powie...

Dobra ide na inne watki i pojde se polezec bo za chwile nie wytrzymam.
 
czesc babeczki

Szczesliwa daj znac co Ci powiedzieli w poradni laktacyjnej bo też jestem bardzo ciekawa.

Mi sie wczoraj skonczyl macierzynski i od dzisiaj jestem na L4 na opiekę nad dzieckiem.

No i troche mi sie poprawiło jesli chodzi o nastrój po wczorajszym ważeniu jak zajrzałam do swojej książeczki zdrowia. Też byłam szczuplaczkiem i na 5miesiecy wazyłam o 400g wiecej niz teraz moja Tola, ale urodziłam sie o 500g większa więc przybór masy Toluni jest praktycznie taki sam jak mój w wieku niemowlęcym... Chociaż nie powiem ze całkiem spokojna jestem, bo ona cały czas bardzo mało je - 3-5 min przy cycku co 2-3godz:dry:ale za cholere nie moge jej nakłonić do dłuższego jedzenia ani do butli:baffled:

Dzisiaj łączę się w bólu z mamami małych marudek.
 
w poradni laktacyjnej super wyszłam z przekonaniem o misji i o swojej cudownosci...tak kobieta mi ego i nastrój poprawiła, że szok...

wiec tak nie ma pustej piersi...bo :
jak karmiłam oj długo i stwierdziłam że juz jst pusto nacisła tak że mleko trysło piękne gęste..pokazała kilka technik trzymania dziecka o wiele wygodniejszych niż ta co mam teraz, kazała często co cyca przystawiac nawet na ciumkanie plus dużo pic wody soków i lepiej sie odzywiac (wygadałam sie o zamiowaniu do frytek i pizzy) pytałam sie o skoki i zapotzrebowanie na mleko-bedzie coraz większe dlatego dobrze sie odzywiac i dostawiac dziecko piers sie dostosuje, a tak w ogóle zadałam milion pytan i nie wiem o czym pisac walcie pytaniami w razie co bo byłam tam przeszło godzine i czas jest wykorzystany po prostu w 100%
 
reklama
No i troche mi sie poprawiło jesli chodzi o nastrój po wczorajszym ważeniu jak zajrzałam do swojej książeczki zdrowia. Też byłam szczuplaczkiem i na 5miesiecy wazyłam o 400g wiecej niz teraz moja Tola, ale urodziłam sie o 500g większa więc przybór masy Toluni jest praktycznie taki sam jak mój w wieku niemowlęcym... Chociaż nie powiem ze całkiem spokojna jestem, bo ona cały czas bardzo mało je - 3-5 min przy cycku co 2-3godz:dry:ale za cholere nie moge jej nakłonić do dłuższego jedzenia ani do butli:baffled:
A nie mówiłam, ze Tola po mamie taki szczypiorek? ;-)
Moja też statnio w ciągu dnia je krótko, chwilę possie i zaczyna się bawić, minki stroić - słowem - najedzona. Wiec nie zmuszam. Ale pić daję. Wieczorem nadrabia
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry