Może to nie nerwoból tylko tzw. rwa kulszowa - przypadłość kojarzona z emerytami ;P
Ja mogę chodzić, chodzić i nagle jak mnie złapie ból od pośladka do kolana to ścina totalnie a to podobno dlatego że miednica się rozpycha i naciska na nerw kulszowy. Brrr....to jedna z "atrakcji" jakie mi w ciąży towarzyszą, w standardowym pakiecie mam jeszcze ból kręgosłupa i notoryczną zgagę.
Niemniej na zgagę podobnie jak niektóre z Was drogie Panie jem migdałki , tyle że je prażę: albo z solą albo z cukrem i cynamonem ( są potem w takiej chrupiącej otoczce) - pomagają tak samo a są pyszne w porównaniu z tymi nieprzetworzonymi kupowanymi na stoisku z bakaliami do ciast

. Ostatnio mój M. jadł te na słodko jak "małpka kit" i zanim się obejrzałam dla mnie i dla Mai już nie starczyło.
Jakbyście chciały - przepisy mogę podać, proste jak drut