reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
o matko no to się porobiło... strasznie mi przykro, tule mocniaszczo!
Dziekuje za wsparcie, bo po badanku nie bylo mi wesolo, ogolnie taki mam dzien i wieczor smutnawy. Wiem ze w zwiazku z choroba tym bardziej powinnam przyspieszyc staranka, bo jak uslyszalam od doktor im pozniej ciaza tym wieksze ryzyko ze nerki mi zaprotestuja:-:)-:)-(
 
W tym sek ze nie, nie wymyslili nic na to. Dopoki nerki jeszcze filtruja
, nie podaje sie lekarstw, przy niewydolnosci stosuje sie leczenie nerkozastepcze czyli dializoterapie lub przeszczep
smutne:-(
Lekarze twierdzą że jeżeli są one o podłożu dziedzicznym, tzn. ma je któreś z rodziców, to nie ma problemu, nie leczy się ich do momentu, kiedy uszkadzają czynność nerek - co może w ogóle nie nastąpić. Natomiast jeśli nie wiadomo skąd sie wzięły, robi się inne badania, np. tomografię komputerową.
Wtedy ewentualnie następuje leczenie. Ponoć się je nakłuwa i ściąga płyn, który wypełnia torbiele, niestety lubią się odnawiać.:-(
DOBRA KURACJA! Niektórzy serwują sobie kuracje sokiem z brzozy - świetnie odkaża i oczyszcza i nerki i cały organizm. :tak: Bo warto dbać o niedopuszczanie do stanów zapalnych i złogów.
Życzę Ci jak najlepiej!!!!
 
Nie martw się, wydaje mi się, że nie jest to groźne schorzenie i odpowiednio leczone, czy to farmakologicznie, czy też chirurgicznie czy też zachowawczo, pozwala normalnie żyć!:tak::happy: BUZKA

Dobranoc
 
smutne:-(
Lekarze twierdzą że jeżeli są one o podłożu dziedzicznym, tzn. ma je któreś z rodziców, to nie ma problemu, nie leczy się ich do momentu, kiedy uszkadzają czynność nerek - co może w ogóle nie nastąpić. Natomiast jeśli nie wiadomo skąd sie wzięły, robi się inne badania, np. tomografię komputerową.
Wtedy ewentualnie następuje leczenie. Ponoć się je nakłuwa i ściąga płyn, który wypełnia torbiele, niestety lubią się odnawiać.:-(
DOBRA KURACJA! Niektórzy serwują sobie kuracje sokiem z brzozy - świetnie odkaża i oczyszcza i nerki i cały organizm. :tak: Bo warto dbać o niedopuszczanie do stanów zapalnych i złogów.
Życzę Ci jak najlepiej!!!!
Dzieki za slowa otuchy. Niestety moja mama tez miala torbiele w nerkach. Wiec odziedziczyłam tą tzw, Wielotorbielowatość nerek, niestety u mnie tych torbieli jest za duzo:-:)-(, musze jeszce zrobic badania krwi mocznik i kreatynine, jesli sa w normie zaczne staranka, albo raczej bede je kontynuować
 
Ostatnia edycja:
biedroneczka-przykro mi:-(jak widac tyle osob musi sie zmagac z tak potwornymi rzeczami.trzymaj sie!

emilchen-krytyka nie zawsze jest mila ale jesli jest konstruktywna to da sie z nia zyc:) Rzeczywiscie bylo tak ze kilka razy mnie poprawilas lub cos prostowalas i choc czulam sie zaskoczona to w duchu musialam przyznac "dziewczyna ma racje".Chyba dluzej w "tych"rzeczach siedzialas i dzieki takim "poprawkom" czlowiek sie uczy:))

a ja po kolejnej jezdzie.Wstyd przyznac ale nie znam jeszcze wlasnego samochodu.kupilam go ale ja naprawde nie lubie jezdzic,to nie moja rzecz!Moj chlopak zmusza mnie do tego i wiem ze to dla mojego dobra bo jak mi tak bedzie stal pod domem to nic z tego nie mam.Nie sadze by kiedykolwiek jezdzenie zostalo moim hobby ale mam nadzieje ze bede kiedys do niego wsiadac bez poprzedniego myslenia o tym...
ide sie szykowac do spania.jak zwykle nici z wczesnego polozenia sie do lozka...
 
wstalam a najchetniej poszlabym znow do lozka!
zadna z was nie testuje na dniach?
mmm-tyle testow.nie kusi cie?
do uslyszenia wieczorem
 
reklama
Z tego co widzę na liście to parę dziewczyn ma co relacjonować:
TESTUJĄCE:

Syllwiia26 - 4 września
katia_793 - 5 września
&Ewcia - 7 września
mmm - 8 września
Marzi55 - 10 września
jagodka1231 - 10 września
Rudka - 16 września
Claudia4oyu - 25 września
zielona.wampirzyca - 25 września
emilchen - 26 września
pati1159 - 29 września... :)
scorpioniczkaa - 30 września
Hope33 - październik ???

Chwalcie sie dziewczynki ile ma fasolki w brzuszku!!!
 
Do góry