• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2009

dzisiaj mija mi pierwszy ustalony termin a wczoraj minął ten który korygowali i nadal nic :-(, może bardziej niż zwykle boli mnie brzuch i mam takie napady jakby skurcze po prawej części krzyża że jak mnie walnie to aż mi prawą nogę podcina że stać nie mogę , mam nadzieje że coś się ruszy , chociaż mały szaleje i jakoś kiepsko to widzę :-(
jutro wizyta u położnej to zobaczę co mi powie ale pewnie nic nowego :-(
 
reklama
Mi termin z OM minal wczoraj, z USG 6 czy 9 listopada, dzis nadal boli mnie brzuch jak na @, wizyte u lekarza mam we srode, chociaz mam cicha nadzieje, ze do tej pory cos sie ruszy :( I tak sobie nadal z Wami czekam.....
 
dzisiaj mija mi pierwszy ustalony termin a wczoraj minął ten który korygowali i nadal nic :-(, może bardziej niż zwykle boli mnie brzuch i mam takie napady jakby skurcze po prawej części krzyża że jak mnie walnie to aż mi prawą nogę podcina że stać nie mogę , mam nadzieje że coś się ruszy , chociaż mały szaleje i jakoś kiepsko to widzę :-(
jutro wizyta u położnej to zobaczę co mi powie ale pewnie nic nowego :-(
ja już się przestałam przejmować tymi skurczami co mnie czasami łapią i innymi objawami, bo tylko się nakręcam a i tak nic to nie daje :((
męczy takie czekanie. Cała rodzina jak mnie widzi to się pyta co ja jeszcze w domu robię, jak powinnam na porodówce leżeć.
Ale jeśli nie mam skurczy to ja się do szpitala nie spiesze bo nie ma odwiedzin i nawet mąż nie może być przy porodzie więc jestem załamana, bo tak bardzo liczyłam na pomoc :((
 
Klaudzia - trzymaj się tam!

Kamcia - oby w końcu zdecydowali o wywołaniu. Powiedz, że nie czujesz malucha i że brzuch Cię boli.

Niunians, Ania Sm, Lotka - to przyjdzie niespodziewanie. Ja jeszcze rano się śmiałam, że urodzę w grudniu, a wieczczorem chwyciły mnie bóle.

Po znieczuleniu strasznie boli mnie kręgosłup i głowa... Dzisiaj na szczęście pozbędę się już szwów, bo można z nimi oszaleć...
 
Witam was mamusie
jestem znajoma Ka.M cia ktora prosila mnie zeby wam przekazac ze jedzie dzisiaj do szpitala i bedzie miala wywolywany porod jak bede wiedziec cos wiecej to dam znac
 
reklama
hej dziewczyny.... Pisze dalej ze szpitala, nie ma jeszxze wynikow ale powinny byc do 2 godzin. Zobaczymy.... Wtedy zadecyduja czy wywolywac porod. Mam wsumie cicha nadzieje ze tak pomimo ze oczywiscie nie chce zeby moglo to szkodzic jakos olivierkovi. Ale na ktg jest bardzo szczesliwy :-) a ja juz mam dosc ciazy i chetnie sie dla niego pomecze!!!! Dziekuje ze trzymacie za mnie kciuki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry