reklama

Marzec 2009

Niestety, ale szczerze żal mi tych chłopców bo oni nie mają po prostu innego wzorca, oni myślą, że tak się mówi, że to normalne że trzeba na siebie krzyczeć. Nikt nie chce się z nimi kolegować, a to w tych chłopcach wzbudza dodatkowa agresję. Matka faworyzowała młodszego i starszy był zdecydowanie bardziej agresywny, teraz matka faworyzuje córkę i chłopcy potrafią okładać tych rodziców gdy Ci trzymają to dziecko na rękach. Gdyby wychowywali się w innej rodzinie to mogły by być wspaniałe dzieci .... a tak
 
reklama
Witam w średnim humorze:-(
Na dworze szaro buro i ponuro,pada deszcz :-(
Ja mega nie wyspana dzisiejsza nocka chyba gorsza od poprzedniej mała nie spała w środku nocy od 1 do 4 :szok:ja się chyba wykończę,brak mi sił Najgorsze ze ona pieje strasznie a nad nami mieszkają ludzie,drewniane stropy wszystko słychać masakra a oni przecież o 6 do pracy wstają a po za tym co za przyjemność słuchać czyjegoś dzieciaka.:-(:-(:-(
 
Puk puk :-)
dobry wieczor.. dlugo zastanawialam sie czy sie tu jeszcze odzywac. pojawilam sie ok 2 miesiace temu i obiecywalam, ze juz bede regularna jednak nie mialam internetu bo ciagne od sasiada na wifi i nie mialam sygnalu kompletnie. maz zapracowany nie mial czasu tego naprawic.
u mnie tez sporo obowiazkow i pracy.. a dodatkowo maly wypompowuje ze mnie resztki sil. czesciowo nadrabiam wyrywkowo forum ale oczywiscie i tak nie nadgonie wszystkiego. mam nadzieje, ze znajde tu odpowiedzi na moje problemy w wychowywaniu olka a jesli nie to zapytam i poprosze o rade :-)
 
hihihi edisku
rosnie, apetyt ma, i silny rowniez :)
przekroczyl magiczna bariere 10 kilogramow :)
mamy juz 4 ząbki
niedobry nie wiem po kim
spac nie chce, itd itp
ale najwazniejsze ze zdrowy. A co u Was slychac? ;-)
 
lanie przyjme na gola klate :)
swoja droga po tej ciazy juz cyckow wogole nie mam :|
obalam mity ze po porodzie i po karmieniu rosna!
no prawda, jest co nosic. na szczescie oduczylam go noszeni ana rekach przez caly dzien. ale mam problem z usypianiem chyba jeszcze wiekszy bo tylko spi w bujanym foteliku i nigdzie indziej. is ie boje o jego szkielet. ale jeszcze pogadamy na pewno, poki co ide sie kapac i spac bo rano o 6 pobodka do pracy ;// buuu
buziaki!
 
Oj to ty już pracujesz,ile to informacji nas ominęło :tak:
Dobrej nocki i do usłyszenia :-)i żebym już lać nie musiała
Ja równiez lece lulu,nie wiem co mnie czeka w nocy:szok:Pa pa
 
Justina a wiesz ze myslalam kiedys o Tobie!!!
Dziewczyny maja racje lanie Ci nalezy i to pozadne!!!!!

Maniulka z tego co pamietam to Justina juz od dawna pracuje.

Dzis tez myslalam o Vinniki,czasami widuje ja na naszej klasie (dzis tez...a nawet dzis ma urodziny) a do nas nie zajrzy :-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry