Czy któraś z was miała większe kłopoty z zajściem w ciążę ???
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Wiesz ufam swojej gince bo tylko dzięki niej mam Julię, ona uratowała mi ciąże.
Ale teraz się trochę martwie.Te bóle brzucha od jakiegoś czasu, a jeśli podtrzymuje ciążę której nie powinnam.
więc przestań się martwić, dbaj o siebie i głowa do góry, bo stres na pewno n ie pomoże.Widzę że mamy tą samą wiedzęjeszcze raz powtarzam,że jeśli zarodek jest słaby lub ma wady to żadne leki go nie uratują. W takich wypadkach najczęściej następuje poronienie samoistne. Większość z dziewczyn które spotkała ta przykrość brała leki, a i tak jak zarodek jest za słaby to się nie utrzyma. Horomony mają pomóc jeśli przyczyna zagrożenia leży po stronie organizmy matki a nie słabego zarodkawięc przestań się martwić, dbaj o siebie i głowa do góry, bo stres na pewno n ie pomoże.
Jakie to większe problemy???hmm u mnie PCO i przewlekłe zapalenie macicy i pół roku starań, Michał urodzony początkiem 7 m-ca;-)No raczej trzeba z takiego błędnego myślenia wyprowadzic!!!!:-)Kasiela widzę że mnie wyprzedziłaś ze sprostowaniem :-)
Witajcie !!!
Z radoscia dopisuje sie do wrzesnioweczek 2010 :-)(choc jeszcze nie mam potwierdzonej ciazy u ginka) Robilam 2 testy pierwszy 7 stycznia (pierwsza kreseczka bladziutka) i drugi 10 stycznia (obie tluste krechy) z wizyta wstrzymam sie do lutego bo cos mi mowi ze zmajstrowalismy bobasa miedzy swietami a sylwestrem (wiec teraz jest troszke za wczesnie a nie chce sie niepotrzebnie denerwowac) Dokuczaja mi standardowe dolegliwosci jak bol piersi i bol podbrzusza, nawet troche sie martwie czy to nie za malo... Jestem mimo wszystko dobrej mysli
Pozdrawiam wszystkie wrzesnioweczki i zycze Wam zebysmy bez przeszkod dotrwaly dzielnie do wrzesnia aby urodzic nasze zdrowe pociechy!!!
Czesc Dziewczynki!
na moje oko to 5 tydzien ciazy i drugi dzien liczony od dnia ostatniej miesiaczki, tak sie to powinno liczyc?Do gina wybieram sie dopiero w przyszlym tygodniu jak wroce do Polski. Teraz przebywam we Wloszech i musze powiedziec ze ciaza mimo iz planowana byla dla mnie nielzym szokiem gdyz nie spodziewalismy sie tak szybko hehe, do dzis nie moge uwierzyc i od czas do czasu ogladam moje dwa pozytywne tesy ktore zrobilam , zachowam je na pamiatke
Opocz tego szarpia mna dziwne obawy, jednego dnia sie ciesze innego chce mi sie plakac i wsyztskiego sie boje, mam do dokonczenia studia teraz konczy mi sie dziekanka i cos wydaje mi sie ze bede musiala ja przedluzyc jesli sie da, mam taki natlok mysli ze nie spie po nocach..
Polecam je obejrzeć!!;-):-)
Sama pamietam radosc pomieszana z lekiem, jak to kazdy kes miesa ogladalam z kazdej strony ze 100 razy zanim go w koncu z drzeniem serca zjadlam, bojac sie o zaraz. toksoplazmoza. Jak nie chcacy w ksiegarni przewertowalam ksiazke cos dotyczaca zagrozen czy zakazow w ciazy od A do Z. Jak bedac w sklepie i robiac zakupy doszlam do wniosku, ze tak naprawde to wszystko moze byc szkodliwe!A na zakonczenie jak na ironie w kazdym poradniku i na internecie powtarzaja zeby sie NIE STRESOWAC bo to szkodzi.
