• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Wrzesień 2010...

reklama
Mi sie wydaje ze wola dopiero potem powiedziec ze wszystko dobrze..
Tak jak zdaje sie Kerna wspominala, ze co ma byc to bedzie i jesli z tej malej kropki ma sie zrobic fasolka a potem czlowiek to nic temu nei rpzeszkodzi;-)
 
Mi sie wydaje ze wola dopiero potem powiedziec ze wszystko dobrze..
Tak jak zdaje sie Kerna wspominala, ze co ma byc to bedzie i jesli z tej malej kropki ma sie zrobic fasolka a potem czlowiek to nic temu nei rpzeszkodzi;-)
pewnie tak jest bo ci lekarze wiele widzieli no coż jutro ide znowu tym razem juz bede wyniki badan krwi i moczu wiec dowiem moze czegos wiecej :-)
 
Bede trzymala mocno kciukasy:-)
Napewno juz teraz bedzie wiecej wiadomo.
Na ktora masz wizyte?

Ja sie zastanawiam o rodzicom zrobilismy taki kartki na dzien babci i dziadka i im powiedzielismy, i chcielismy jechac do tesciowej tez z taka kartka, ale teraz juz sama nie wiem..
Maz chce jechac bo mowi ze wszystko dobre bedzie
 
kerna ginekolog robiła mi badanie piersi :)
Chyba wszystko mi zbadała :) Bardzo przyjemna i rzeczowa, naprawdę jestem zadowolona. Co do witamin kazała do 12 tc brać tylko kwas foliowy :) Cytologię miałam robioną ze 3 m-ce temu u innego lekarza w przychodni tylko muszę wyłudzić tą karteczkę z wynikiem, dziś się przejdę. No i przy ostatnim porodzie zabrali mi kartkę z dowodu z gr krwi i szlag mnie trafi jak będę musiała znów robić. Bo ponoć z tym do szpitala trza iść.

Co do powiadamiania rodziny, na pewno dzień babci u mnie tym dniem dobry nie jest bo bym jej humor zepsuła. Nie mam pojęcia kiedy powiedzieć, nawet mi sie nie spieszy bo i tak wiem że nie zrozumieją z mojej strony a ile kazań będzie to głowa mała.
No i w pracy ginka tez jeszcze nie kazała mówić, bo stwierdziła że zna przypadki gdzie dziewczyny szybko powiedziały a szefostwo wredne zdążyło haczyk na to znaleźć.
Także też czekam, też będą mega "zadowoleni".
 
Gaja a moge wiedziec dlaczego bys humor zepsula?

Ja w pracy musialam powiedziec bo mam prace fizyczna, i u nas nie wolno juz od poczatku ciazy pracowac.
Teraz jak wiedza,a lekarz jesxcze nie dal l4 to siedze i szukam sobie czegokolwiek do roboty:-(
Ale dluzy sie jak cholera...
U nas na szczescie nie zwalniaja, dlatego wiedzialam na czym stoje i ze moge od razu powiedziec
 
Wizyte mam na 9.30
My rodzicom powiedzielissmy w dniu w ktorym bylam na pierwszej wizycie u lekarza

u mnie szefostwo wie i ciesza się ( przynajmniej oficjalnie a co sobie mysla ich sprawa) bo teraz szukam osoby na moje miejsce
 
To jutro po powrocie z pracy juz orzeczytam jak bylo na wizycie:-)

Wiecie, nie wyobrazam sobie w pracy czekac np do ukonczenia 3 miesiaca..
U mnie juz podejzewali jak na wymioty mnie zbieralo i nie moglam na spozywcze rzeczy patrzec..
 
reklama
malapralinko niestety u mnie już gdy byłam w 2 ciąży to kazań się nasłuchałam, moi rodzice uważają że w tych czasach jedno dziecko starczy a więcej to trzeba być chorym, nie mieć głowy, być nieodpowiedzialnym aby pakować się w dzieciaki. Chyba że ma się kupę kasy i stać kogoś na to aby potem nianię wynająć. Także na pewno będzie zaraz pytanie czy my nie wiemy co to antykoncepcja itp. Przykre ale tak to u mnie jest.
Zapewne najbardziej chodzi tu o to że im będzie wstyd że niespełna 29 lat i 3 dzieci. Koleżanki za plecami będą się śmiać z niej że taką córkę ma. Ja to tak odbieram.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry