reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Czy jest jakaś mama z Poznania?

Ło ja też chce nad morze!!
Ale to pewnie za pare miesięcy ;-) Na razie zostaje mi las i ogródek :p
GUZICZEK Tobie również Wesołych, Pogodnych i Spokojnych Świąt.
Kozaczino śmigaj ile wlezie mi się czasami nie chce ale wiem, ze małemu dobrze ruch robi i jakoś sobie wmawiam, że im wiecej rucu tym poród łatwiejszy hehe :-)
Mykam z psiurami na spacerek. Mam ich 4 i na głowe można dostać...
 
reklama
Guziczku również wszystkiego najlepszego życzę tobie na święta :) i też morza zazdroszczę :)
Cytadelka zaliczona bardzo fajny spacerek :) Marciaa też sobie wmawiam że mój aktywny tryb życia cos da przy porodzie ;) oby hiih bo średnio mi się uśmiech kilkanaście godz. porodu. Kochana 4 psiaki to masa radości :) ja do zeszłego roku miałam 2 psy fajnie było :D i lasu i ogródka też zazdroszczę
ja to nawet balkonu nie mam:(
 
Bo to co wczoraj było to jakaś paranoja, coś się pogodynce poprzestawiało. No ale na szczęscie zakumała czego nam brakuje hihi :-)
Nocka ok nawet tylko już coraz gorzej z boczku na bok sie przewrocić i w pachwinkach coś powoli rwie. Zostąło jeszcz 13 dni więc jestem cierpliwa a co! :)
Wczoraj na wieczór polatałam po ikei i browarze i nic smigałam jak kozka normalnie w szoku bylam.
Od paru dni chodzę osłabiona wczoraj jakiś program leciał ze niby to oznaki zblizającego się porodu no no :)

mam nadzieję że pogodynce nie poprzestawia się znowu w drugą stronę:no:ale z tego co widziałam jutro ma być nieciekawie i to tak do czwartku oprócz soboty - buuu :-(
Marcia dopiero teraz Ci coraz gorzej spać??kobieto to masz super, ja miałam problemy ze spaniem przez ostatnie dwa miesiące ciąży:-D
też miałam być wczoraj wieczorkiem w ikei ale mały pozmieniał nam plany;-)a tak to byśmy się nawet minęły i nie wiedziały że to my:-D
nie chcę nic mówić ale ja tydzień przed porodem śmigałam po castoramie i leroy merlinie a potem już padłam i ledwo noga ręką ruszałam;-)

Hej dziewczyny!!
Marciaa jesteś moja nadzieją, że do końca ciąży można śmigać jak kozica :D super !!!! Tygrynka życzyła nam wczoraj słoneczka :) i póki co sprawdza się ufff może się nie zachmurzy i śmignę na cytadelę. Powoli zaczynam uzupełniać listę zakupów maluszkowych i chyba dzisiaj zamówię posciel, a wczoraj zamówiłam sobie staniczek do karmienia mam nadzieję, że będzie pasował :) no nic śniadanko zjedzone to teraz sobie obejrzę odcinek chirurgów a później zrobię coś pożytecznego :D

Kozaczino można śmigać można:tak: ja bardzo żałuję że musiałam leżeć przez część ciąży a jak już mogłam się zacząć ruszać to z kolei nie mogłam bo juz byłam tak opuchnięta i wielka że wymęczona.. a miałam wielkie plany - joga dla ciężarnych, basen...ech.. no ale co się nie robi dla maluszka... ale na ostatnie dni to powera dostałam że mimo opuchlizny latałam po marketach budowlanych i pakowałam rzeczy na przeprowadzkę:-D tylko potem padłam jak kawka więc nie można przesadzać w drugą stronę:tak:
jakbyś chciała jakieś rady na temat ciuszków rzeczy dla maluszka itp to służę pomocą jestem bardzo na bieżąco:tak:chociaż wiadomo że u różnych osób różne rzeczy się sprawdzają np co do pościeli to ja mam dwa komplety a używałam na razie prześcieradełek i poszewek na ochraniacze do łóżeczka - bo mały śpi w rożku i pod kocykiem.. a teraz planuję kupić śpiworek bo mały się rozkopuje, jeszcze tylko ten rożek go trzyma:tak:
i co pożytecznego zrobiłaś?:)

Hej kochane ja powoli zmywam się już na święta i życzę wam spokojnych i smacznych św wielkanocnych żeby mi się tam na razie żadna nie rozpakowała:-p;-) nie chcę przegapić takiej chwili:-D buziaki kochane kobietki ja uciekam do rodzinki nad morze:dry:

Guziczek Tobie również wszystkiego dobrego na święta:tak:zazdraszczam morza:sorry2::sorry2::sorry2:

Ło ja też chce nad morze!!
Ale to pewnie za pare miesięcy ;-) Na razie zostaje mi las i ogródek :p
Kozaczino śmigaj ile wlezie mi się czasami nie chce ale wiem, ze małemu dobrze ruch robi i jakoś sobie wmawiam, że im wiecej rucu tym poród łatwiejszy hehe :-)
Mykam z psiurami na spacerek. Mam ich 4 i na głowe można dostać...

Marcia kurcze Ty się ciesz że masz las i ogródek!! bo ja tylko malutki balkonik (taki że wózek się tylko zmieści) no i cytadelę 5 min spacerkiem... a ja z MAzur jestem to mi brakuje zieleni i jeziorek...
no i 4 psiurki...jaaa ale Ci dobrze:sorry2:
a ruch na pewno się przyda jak nie do porodu to do połogu:tak:

ja miałam dzisiaj cudowny dzień - piękniłam się u kosmetyczki (peeling kawitacyjny i maseczka na twarz, mani i pedi:sorry2:), a moje facety się spacerowały po Malcie... potem jedzonko i zakupy w Galerii Malta - no prawdziwie kobiecy dzień, po raz pierwszy od...o matko nie pamiętam kiedy:-D
chciałabym żeby jutro też było tak ładnie, bo dzisiaj ominął mnie spacerek, a chciałabym popracować nad figurką, żeby trochę siebie zacząć przypominać:-D:tak: a czy któraś z Was chodzila na siłownię lub jakieś zajęcia czy basen do Posnanii? bo ja planuję i nie wiem czy warto?
ok zmykam w końcu spać, chociaż zaraz ssaczek się będzie chciał podłączyć:tak: dobranoc!
 
Tygrynko bardzo dziękuje za chęć pomocy :) co do spania to też zamierzam na początku w rożku lub śpiworku mała kłaść ale to sie tak naprawdę okaże jak sie klucha urodzi ;) a pytania to pewnie przyjdą z czasem bo teraz to odpuszczam powoli za duzo książek, artykułów, poradników internetowych itd. ostatnio przejrzałam i wiem że nic nie wiem :D z rzeczy pożytecznych to dla siebie i małej spacerek po cytadeli :) kawka u kumpeli + pyszne faworki :) ale również pranie pościeli i zakładanie czystej ( co przy naszej ilości poduszek w łóżku ;) ) jest dość pracochłonne a ogólnie rzecz biorąc to sie staram relaksować i odpoczywać :) A cos przyszło mi do głowy tak spojrzałam na twój suwaczek kiedy dokładnie brałaś ślub ? Wrzesień 2009?
 
Marcia dopiero teraz Ci coraz gorzej spać??kobieto to masz super, ja miałam problemy ze spaniem przez ostatnie dwa miesiące ciąży:-D

No dopiero teraz. Ja naprawdę nie miałam całą ciąże żadnych dolegliwości. Co prawda bałam się strasznie tylko o plecy zeby mnie nie bolały bo miałam problemy z korzonkami ale to nabawiłam się przez siłownię i ciągle mi potem ten problem potem wracał. Jednak miła niespodzianka :-)
Teraz w nocy dopiero czuje coś w pachwinach ale do zniesienia.

Marcia kurcze Ty się ciesz że masz las i ogródek!! bo ja tylko malutki balkonik (taki że wózek się tylko zmieści) no i cytadelę 5 min spacerkiem... a ja z MAzur jestem to mi brakuje zieleni i jeziorek...
no i 4 psiurki...jaaa ale Ci dobrze

Tygrynka ciesze sie lasem bo całe zycie mieszkałam w bloku i teraz normalnie rarytas. Aczkolwiek brkauje mi czasem miasta i tego hałasu. A mazury są super! Skąd dokładnie jesteś?
Co do psów to czasem jest masakra mam owczarki i kochają szczekać i obawiam się zeby małego nie budziły. One sa tak do nas przyzwyczajone, ze zamiast latać po ogrodzie to stoją przed drzwiami i walą nosami zeby je wpuscic hihi :-)

Co do kosmetyczek to jaj uz |sie załatwiłam" z 3tyg temu i cos za szybko. Myslalam, ze małemu sie pospieszy. Zaraz sie okaze ze znowu bedem musiala jechac do kosmetyczki ehhe a co jestem za kazdym razem to słysze...to juz pewnie ostatnia wizyta :p

Ja małemu kupiłam taki otulaczek z mothercare i w tym w szpitalu go będe trzymać a rożki w domciu będe używać. Na wyjście ze szpitala nie za bardzo bo kurcze nie włoże małego w tym do fotelika.
 
Tygrynko bardzo dziękuje za chęć pomocy :) co do spania to też zamierzam na początku w rożku lub śpiworku mała kłaść ale to sie tak naprawdę okaże jak sie klucha urodzi ;) a pytania to pewnie przyjdą z czasem bo teraz to odpuszczam powoli za duzo książek, artykułów, poradników internetowych itd. ostatnio przejrzałam i wiem że nic nie wiem :D z rzeczy pożytecznych to dla siebie i małej spacerek po cytadeli :) kawka u kumpeli + pyszne faworki :) ale również pranie pościeli i zakładanie czystej ( co przy naszej ilości poduszek w łóżku ;) ) jest dość pracochłonne a ogólnie rzecz biorąc to sie staram relaksować i odpoczywać :) A cos przyszło mi do głowy tak spojrzałam na twój suwaczek kiedy dokładnie brałaś ślub ? Wrzesień 2009?

jakby co to pytaj :tak: pamietam ze tez mialam niezly balagan w glowie po lekturze ksiazek i netu.. najgorzej mnie wkurzało jak były sprzeczne informacje:no:
dzisiaj tez sie spacerkujesz? bo mi jakos pogoda nie pasuje... zepsula sie nam pogodynka... ale chociaz na troche z malym pospaceruje:tak:
uuu no to ladny pracus z Ciebie, ale dobrze ze takze odpoczywasz...potem moze bedziesz miala mniej czasu na to;-)
a co przyszlo Ci do glowy?zapewne sie mylisz;-):-p slub mamy tylko cywilny, w lipcu 09 w Kórniku...

No dopiero teraz. Ja naprawdę nie miałam całą ciąże żadnych dolegliwości. Co prawda bałam się strasznie tylko o plecy zeby mnie nie bolały bo miałam problemy z korzonkami ale to nabawiłam się przez siłownię i ciągle mi potem ten problem potem wracał. Jednak miła niespodzianka :-)Teraz w nocy dopiero czuje coś w pachwinach ale do zniesienia.
Tygrynka ciesze sie lasem bo całe zycie mieszkałam w bloku i teraz normalnie rarytas. Aczkolwiek brkauje mi czasem miasta i tego hałasu. A mazury są super! Skąd dokładnie jesteś?
Co do psów to czasem jest masakra mam owczarki i kochają szczekać i obawiam się zeby małego nie budziły. One sa tak do nas przyzwyczajone, ze zamiast latać po ogrodzie to stoją przed drzwiami i walą nosami zeby je wpuscic hihi :-)
Co do kosmetyczek to jaj uz |sie załatwiłam" z 3tyg temu i cos za szybko. Myslalam, ze małemu sie pospieszy. Zaraz sie okaze ze znowu bedem musiala jechac do kosmetyczki ehhe a co jestem za kazdym razem to słysze...to juz pewnie ostatnia wizyta :p
Ja małemu kupiłam taki otulaczek z mothercare i w tym w szpitalu go będe trzymać a rożki w domciu będe używać. Na wyjście ze szpitala nie za bardzo bo kurcze nie włoże małego w tym do fotelika.

strasznie Ci zazdroszczę tej bezproblemowej ciąży:tak: może następna też u mnie taka będzie;-)
jestem spod Olsztyna - Szczytno... odtąd zaczynają się prawdziwe Mazury:tak:
jejku nie dość że masz psiurki to jeszcze owczarki!!! uwielbiam te psy:sorry2:kurde nie za dużo szczęścia naraz masz?? oddaj mi jednego;-) a serio to chcemy w przyszłości mieć dom z ogrodem no i właśnie dwa owczarki... bo teraz, w bloku by się zamęczyły...;-)
ten otulaczek jest super, ale widziałam tylko w necie i mi sie bardzo podobał, ale jakoś już nie kupowałam.. bo my wychodziliśmy ze szpitala zimą jak było -10 i wtedy kombinezoniki szły w ruch:tak:aaa w szpitalu na polnej na położnictwie było tak ciepło ze maluch lezał w pampersie i kaftaniku:tak: z gołymi nóżencjami:tak:no i przykrywałam ichnimi kołderkami...

w ogóle dziewczyny wydajecie mi się być takie spokojne w tych ostatnich dniach/tygodniach... sporo moich koleżanek to się wręcz bało albo niecierpliwiło a Wy na luzie:tak:

w ogóle to dzien dobry:-D
witamy sie z podczepionym ssaczkiem... poznaliśmy dzisiaj jedną forumowiczkę -iwonkablaz:tak::-D
a teraz sobie dalej leżymy i się karmimy... mamy focha na pogodę:-p
miłego dnia!!
 
Kurcze a mi nie chcą nic dać do robienia. Mam całą rodzinę na Święta. Mama z babcia już sobie rozplanowały co robią a siostra piecze bo to mistrzyni wypieków. ( na wigilie upiela 11 ciast w jeden dzien yyyyyy...) a ja coooo??
Na pewno siedzieć nie będę bo skończy sie to truciem tyłka. ;-) Muszę powiedzieć, ze w ogóle nie czuję tych Świąt..
Chcesz to Ci podrzucę czasem te moje owczarki. Mam małe "lessi" jeden 3 latek dwa 2 latki i jeden 9 tygodni :))

Zobacz załącznik 232035
jeden z przytulaczków

Ja biorę ten otulaczek z tego względu też, że nie jest on gruby tylko cieniutki a na Lutyckiej na pewno będzie ciepło i nie biorę ubranek (spiochów, body) dowiozą mi na wyjście. Jedyne co będe miała to kaftaniki kolorowe bo te szpitalne to tak niekoniecznie ;-) i jak tak patrze na te rozmiary to nie mogę uwierzyć, że te maludy to takie krasnale :))


Ja tam juz sie nie stresuje. Miałam akcje w 4 miesiacu ze wyłam w nocy bo myślałam o porodzie. Teraz wyluzowalamm, po poniedziałkowej wizycie jakoś się nastawiłam. Nie ma odwrotu!! :-)
 
Ostatnia edycja:
hej dziewczyny!!
Tygrynko pytałam o slub bo my 4 września się pobralismy i tak z suwaczka wywnioskowałam że wy też tak jakoś :) i pomyslałam czy ty poznańskim forum ślubnym nie pisałaś? ale to tylko taka luźna mysl :) Na pogodę też mam focha :( na spacer nie ide ale musze pobiegac po okolicznych sklepach bo w lodówie pustki, jakiś drobiazg dla bratanka kupić musze i małżowi cos też :)a tu padaa!!!! bllleee. Co do Twoich Mazur raz byłam w tych okolicach i w zyciu nie widziałam tak pięknych lasów i w życiu tylu grzybów nie nazbierałam :) Super szkoda że tak daleko.
Marciaa chociaż niech ci dadzą pisanki porobić ;) psinka super ja to psiara jestem:) miałam do zeszłego roku foxteriera a teraz został tylko labrador :) ale mysle że zawsze w naszym zyciu psiak będzie obecny :) Co do spokoju to ja tez mam luzik pewnie panika się zacznie jak mi przysłowiowo wody odejdą;)
Oki kobitki ruszam sie bo juz się zrobiło poźno amam dzisiaj kilka rzeczy do zrobienia zatem miłych przygotowań i pogody...ducha:)
 
reklama
Do góry