Tosiu, jak dobrze, że się uśmiechnęłaś. Dbaj o siebie i malutką, teraz to Wy jestescie najważniejsze, nikt absolutnie nie ma prawa zakłócać Wam spokoju i dobrego nastroju, nie smutajmy i jutro będzie nowy dzień :-)
Angelus, współczuje smutnej dla Ciebie niedzieli, ze tez faceci bywaja duzymi dziecmi, egoisci. Wiesz, moze to i dobry pomysl bys nie rodzila z nim, jesli sam nie czuje gotowosci to moze nie warto, jak napisala Saraa- lepiej niech nie ogląda Ciebie w tej sytuacji, pewnie sam nie jest gotów. Ja gdyby mój nie chcial ze mna rodzic, zabrałabym przyjaciółkę lub mamę, pomyslałam nawet o mamie mojego P. Takze mam plan awaryjny, mamy prawo miec osobe towarzyszaca, to nie musi byc partner.
Syrenko, moja dzidzia też kruszynka, pamietaj jednak ze waga na USG jest tylko orientacyjna i nawet tam jest dopisek +/- ok 300 gr !!!! Wiec głowa do góry, poczekaj na kolejne USG lub skontroluj to w innym miejscu, bedziesz spokojniejsza- a waga 2 tyg w te czy w tamta strone wiekowo- to naprawde zadne odchylenie , zadne! Przeciez oni sie sugeruja wiekiem ciazy OM, a tak naprawde nikt na ziemi nie wie kiedy było zaplodnienie i zagnieżdzenie zarodka. Wiec luzik, naprawde nie ma powodów do stresu.
Saraa, jeszcze raz przesyłam dobre mysli i duzo zdrówka dla synka, wyspijcie sie dzisiaj smacznie.
Kalcha, to chyba Ty Kochana zapodalaś ten filmik "zycie przed zyciem" ? Cudowny, obejrzalam jednym tchem, warto było, final- narodziny wymarzone, ja tez chce zzo....niestety w moim szpitalu nie ma wcale

Chyba ze do CC, i moze tak byc ze jednak tak bede rodzila.
Olgadom,
Guusia ,
Beti dziekuje.... Z ukladami w domu roznie bywa, ja juz nawet nie probuje dociekac dlaczego i po co rodzice tak czy inaczej sie zachowuja, koniec przestalam sie martwic az tak ich sprawami, ja nadal jestem ich córką a nie...MATKĄ! Niech sami sobie zalatwiaja swoje problemy, a ze ja odczuwam to na sobie, postanowilam wiecej sie w to nie zaglebiac i w koncu mam swoje zycie i rodzine. Jeszcze roznie moze w zyciu byc i ojciec zapragnie kontaktu ze mna. Ja cierpliwie czekam, ale nie zamartwiam sie na co dzien.Bo nic mi to nie da, tylko smutek.
Zycze Wam dobrej nocy i do uslyszenia jutro ! :-)