Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Witam Was serdecznie, już ponad tydzien śledzę Wasze rozmowy, ale dopiero zdecydowałam się prosic o przyjęcie do Waszego grona. Juz od miesiąca wiem, że jestem w ciąży. Alez to była radość, gdy zobaczyłam dwie wyraźne kreseczki - tym bardziej, że dopiero zaczęliśmy sie starać... Niestety, kilka dni później zaczęłam plamić, badania wykazały niski progesteron, a i estrogeny zaczęły spadać. Dwa tygodnie temu dostalam krwotoku i wylądowałam w szpitalu. Myślałam, że to juz koniec. Ale Fasolka jest dzielna, walczy i choc ciągle plamie i poziom hormonów mam nieciekawy, ona sie nie daje. Tydzien temu widzieliśmy serduszko, które zasuwało 122 u/min!
Dlatego tez postanowiłam przestac się dolować i byc równie dzielna jak nasza Fasolka. I oto jestem tutaj.
Pozdrawiam cieplutko!
Witam się, i witam nowe mamunie
ja napiszę tylko że dzisiejsza beta wyniosła 10486,2 a poprzednia dla przypomnienia 3480,3
, oki....jak wróce do chałupy to się odezwę bo znów z tego żałosnego kompa od nich piszę czyli od teściów co chwila się blokuje złom jeden
Witam Was serdecznie, już ponad tydzien śledzę Wasze rozmowy, ale dopiero zdecydowałam się prosic o przyjęcie do Waszego grona. Juz od miesiąca wiem, że jestem w ciąży. Alez to była radość, gdy zobaczyłam dwie wyraźne kreseczki - tym bardziej, że dopiero zaczęliśmy sie starać... Niestety, kilka dni później zaczęłam plamić, badania wykazały niski progesteron, a i estrogeny zaczęły spadać. Dwa tygodnie temu dostalam krwotoku i wylądowałam w szpitalu. Myślałam, że to juz koniec. Ale Fasolka jest dzielna, walczy i choc ciągle plamie i poziom hormonów mam nieciekawy, ona sie nie daje. Tydzien temu widzieliśmy serduszko, które zasuwało 122 u/min!
Dlatego tez postanowiłam przestac się dolować i byc równie dzielna jak nasza Fasolka. I oto jestem tutaj.
Pozdrawiam cieplutko!


Wczoraj z M i synkiem poszlismy pierwszy raz do cyrku z poczatku maly siedzial jak wryty na moich kolanach i nic nie reagowal tylko patrzal z otwarta buzia a pozniej w drugiej czesci sie juz oswoil i rozbrykal tylko widzialam ze muzyka ktora grala byla troche za glosna dla niego ale ogolnie bylo ok:-)