Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
asienka he he sily a ja wczoraj nie do konca dobrze ocenilam czy mam plodne eh cos mi sie wydaje ze moja psychika probuje doprowadzic do poczecia choc rozum mowi nie mozesz nie stac cie na drugie dziecko
U nas choinka tez do lutego postoi pewnie:-) dla dzieci to taka radosc wiec niech maja, ja tez lubie miec choinke w domku, potem to tak pusto jest jak sie rozbierze
U nas jeszcze choinka stoi, jakoś mi nie przeszkadza. Tymek ma kolejny skok i w dzień nie sypia zbyt dobrze a w nocy znów budzi się co 2 godziny... Mam nadzieję, że szybko przejdzie. Zliczyłam dzisiaj kawkę i lody z przyjaciółką i niestety też cmentarz, bo dzisiaj 6-ta rocznic od śmierci mojego siostrzeńca...
Ale już nie smęcę ;-) Martusia instynkt swoje, a rozum swoje - skąd ja to znam ? ;-) Julita bardzo ładna choineczka :-)
julita sliczna choineczka i super okno tez mam choinke takiej wielkosci
ja dzis wrocilam z pracy dopiero po 18tej padam na nos musialam zrobic zakupy, pojsc na poczte odebrac awizo, i potem wrocic z tymi wszystkim tobolami autobusem 8km do domku dobrze z m wyjechal z naszego lasu na przystanek heh
Witam i ja!
Dla mnie po świetach choinka już nie ma uroku, dlatego zawsze ubieramy wcześniej żeby się nacieszyć. Martusia a jak dzisiaj Oliwka? Mama Boo oby Tymek znów zaczął ładnie sypiać.
Ja właśnie zrobiłam kopytka :-) a jeszcze na dodatek musiałam po gaz pojechać, bo skończył mi się w trakcie gotowania
No ale już wszystko opanowane.
A jeszcze Angela jakoś przytrzasnęła sobie nogę drzwiami, wystraszyłam się, ale nic się nie stało, tylko skóra obdarta. A to wszystko przez to, że małpeczka nie chce nosić kapci i ma tak niestety od małego.
Edysiek nie dziwie sie Twojej Ksiezniczce z tymi kapciami u nas nikt nie nosi, tylko jakzmywam mopem podloge to kaze ubierac kapcie zeby skarpet nie mieli mokrych, ale klops z ta butla
jak Oliwka hm, wczoraj znow jej zrobilam szybki natrysk, tzn m zrobil, od pol godziny buja sie w hustawce tzn tata ja buja heh i nie chce wyjsc heh,
wlasnie zauwazylam, ze Oliwka ma juz wszedzie strupki hurra, to ile to jeszcze potrwa??
martusia - to dobrze, iż Oliwka szybko wychodzi z chorobska! Co do staranek ,to my powzielismy decyzje, ze w tym roku jak sie uda to zaciazymy. Ciiii... cichutenko,aby nie zapeszyc!