Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ja wlasnie skonczylam sprzatac zjem sniadanko i mykam po coreczke do przedszkola dzis rowniez chetnie poszla
Zyrraffko jesli bole Sylwi zaczynaja sie tak pod wieczor to napewno sa to kolki z Amelia miala tak samo miedzy 18-19 zaczynaly sie bole i tak do 23 plakala w glos
no i zdarzaly sie jej do poludnia ciagle plakala....
Emaila bedzie git!!!
Kasiu wierze ze wiesci nie beda zle!!! kiedys trzeba by bylo sie spotkac
Zyraffka- super wieści kochana. Oby tak już zostało. Julia- wam też gratuluje bezproblemowego pójścia do przedszkola
A ja leże w łóżku dalej. Siedzi dzisiaj ze mną szwagiereczka i bawi Jasia. Z nudów wzięła się za sprzątanie moich brudów Ale ona to lubi i zawsze mi pomagała jak była potrzeba. Jutro tatus bierze wolne. Mam nadzieje,że to leżenie wyjdzie mi na dobrze i dzidziuś się zadomowi na dobre.
Emailo chyba przechwalilam moja corke panie dzis mi powiedzialy ze dala popalic plakala caly dzien a ja tak sie cieszylam i mialam nadzieje ze my kryzysu niebedziemy miec a tu klops;/ ja taka zadowolona bo tyle rzeczy zrobilam i pozalatwialam spraw,jakos zauwazylam ze dobrze na mnie to wplywa mam chec na wszystko ale teraz gdy Amelka plakala zaczynam sie zastanawiac....
i tu pytanie do Zyrraffki: Zyrraffko kochana powiedz mi kiedy mozna sobie odpuscic ile mam dac jej czasu na adaptacje?
julia nie ma reguły. Mój łukasz chyba z 1,5 miesiąca płakał ale tylko przy oddawaniu,później nie było problemów. Teraz nasze dzieci są w takim głupim wieku, że miesiąc jest wszystko dobrze, następny nie chcą chodzić itp.Nie zniechęcaj się. Amelka jest tylko 4 godziny w przedszkolu, to jej napewno tylko na dobre wyjdzie i Tobie także. Daj jej jeszcze troszkę czasu to dopiero kilka dni.
o matko:---( nie wiem co napisać :--(dużo sil i trzymam kciuki za leczenie!!!
nie wiem jaki stan zaawansowania i co ci powiedzieli lekarze, ale raka złośliwego można wyleczyć przykładem jest mój mąż! Bedzie dobrze! Trzymaj sie!
Kasiulka ... Trzymaj się ... To jeszcze nie wyrok... Napisz jak będziesz wiedzieć coś wiecej... I w jakim stadium jest rak... I może głupie pytanie zadam ale skąd się dowiedzialas? Miałas jakieś przypuszczenia?
Sciskam mocno.