Pieszczoszka - mi papirus nie smakuje - za duzo ma przypraw, po prostu sama sól, ale robię sobie sama papirus

posypuję przyprawami pierś i w papier do pieczenia, na patelnię i to samo, tylko smaczniej i taniej;p
anik - uważam, że powiedzieć, że niemowlak jest gruby, to tak jak powiedzieć, że kobieta w ciąży jest gruba. tego po prostu się nie mówi/myśli. tak musi być. zaproponuj teściowej żeby się położyła na pół roku, Ty będziesz ją karmić, a ona ewentualnie porusza troszkę rękami i nogami - zobaczymy, czy czasem sobie nie przytyła. do tego macie rację - kiedy dzieciak zacznie chodzić i rosnąć wzdłuż to już tylko dzieci, które są nieprawidłowo karmione będą grube. widzę Barta - wysoki (od zeszłej zimy urósł 2 rozmiary!) i szczuplutki.
i tyle pamiętam.. A! Wikasik - specjalnie piszesz o tej lemoniadzie, bo my takiej nie możemy! jesteś okrutna;p
mgła taka, że nie widać domu sąsiada.. a my zaraz maszerujemy do przedszkola.. dziś Barti idzie w kurtce zimowej, bo nie mam serca go brać w tej cieniutkiej..na kamizelkę też za zimno..
grzejnik nam wczoraj strzelił - zalało nas, dziadków i oczywiście afera, a najlepiej - dziadki chciały wstawiać grzejnik za duży i żeby 60cm wystawało w oknnie.. idioci! wróciliśmy z wycieczki i takie nerwy miałam, że aż mi oko drgało...