P
polisia
Gość
MieMie fakt, ale troszkę się aż pogubiłam
w międzyczasie doszły Wasze nowe wpisy hahah 
ja to zawsze miałam problem z takim odpisywaniem
co do drętwienia to chyba sprawa kręgsłupa, spróbuj spać na płaskim i może podnosić dziecko na drugie ramie, mi pomogło, mi drętwiał jakby łokieć, ale te zmiany plus fitness dały niezły efekt
Asia dzięki
zobaczymy!
K8 u nas kąpiel 19:30 ale chyba spróbuję wcześniej, może to jest jakaś myśl.
Zrobiło się tak szaro i buro, że niegdzie nie chce mi się iść, w dodatku wczoraj jadłam kanapki z czosnkiem na przeziebienie i chyba MAłemu to się nie podobało, pluł cyckiem, noc zarwana, masakra
ja to zawsze miałam problem z takim odpisywaniem
co do drętwienia to chyba sprawa kręgsłupa, spróbuj spać na płaskim i może podnosić dziecko na drugie ramie, mi pomogło, mi drętwiał jakby łokieć, ale te zmiany plus fitness dały niezły efekt
Asia dzięki
K8 u nas kąpiel 19:30 ale chyba spróbuję wcześniej, może to jest jakaś myśl.
Zrobiło się tak szaro i buro, że niegdzie nie chce mi się iść, w dodatku wczoraj jadłam kanapki z czosnkiem na przeziebienie i chyba MAłemu to się nie podobało, pluł cyckiem, noc zarwana, masakra


a ostatnio stwierdziłam że chcę schudnąc na chrzest małej i zaczęłam się ograniczac i w pewnym sensie jeśc to co na tej liście matki karmiącej jest i było jeszcze gorzej tak podejrzewam że to od tego mała teraz miała te dni hardkorowe. No sory ale jeśli po takim jedzeniu mi jest ciężko puścic bąka
to co dopiero jej...


No, ale jak przeżyłaś w dobrej formie to widać się i tak da funkcjonować, ale wolałabym jednak bardziej klasycznie;-)