Ja mam apetyt na dosłownie wszystko, na nic mnie nie odrzuca. Raz tylko jeden w trakcie Świat myślałam, ze umrę od smrodu smażonych krewetek, ale tak to nigdy więcej mnie tak niezesmaczylo ;-) Wcinam wszystko i to w ilościach większych od męża.. :-/ Muszę zacząć uważać bo wyląduje z dodatkowymi...