justi co do mamy to ja nie chciałam, żeby do nas ktoś przychodził, chciałam, żebyśmy sami się oswoili z tą sytuacją. Niestety po cc moja teściowa przyjeżdżała bez zapowiedzi co mnie bardzo irytowało, do tego doszedł u mnie stan zapalny i gorączka, burza hormonów i niestety puściły mi nerwy...