obecnie moja sytuacja sie pogorszyla, stracilam prace a wiec nie mam sie z czego utrzymac, maz co prawda wplacil na utrzymanie dziecka, ale reszta go nie obchodzi ( tzn za co oplace mieszkanie i z czego bede zyc), obecnie czekam na termin rozprawy, czy moge jeszcze do tej samej sprawy dolaczyc...