Chciałam napisać coś bardzo podobnego. To, że teraz wydaje ci się autorko, że jest różowo wcale nie oznacza, że będzie tak za dwa lata. Zajmij się najpierw sobą, dokończ edukacje, weź ślub, ustatkuj sie z dala od garnuszka rodziców. Jak wtedy będzie wszystko ok to myśl o maluchu.