Pewnie tak jest, że dopóki są chętni, żeby płacić, dopóty będą takie sytuacje. Dlatego za pewne powinnam nikogo nie hmm opłacać, by pomagał przy porodzie, jednak już raz tak zrobiłam (w pełni świadomie, że tak należy robić wbrew temu, co wówczas robili wszyscy znajomi) - córka na szczęście...