Łoo, to trzymam kciuki. Będzie dobrze.
Filipiamama, my też myślimy o budowie domu. Jest to raczej w sferze marzeń, bo po co nam kolejny dom, ale żeby nie było to mówię mężowi żeby zarabiał tyle i tyle i możesz myśleć o budowie. A marzy nam się taki dom ze ścianą z szyb żebyśmy mogli podziwiać...