Boję się też tego, że zaszkodze swojemu dziecku przez nerwy jakie teraz przechodzę i wywołam poród przedwcześnie sama. Nic mi tu nie gra. Wiem, że APP-A to tylko statystyka, ale test wyszedł pozytywnie, przeziernosc ok, kość nosowa też. Niestety należę do tych panikar, którym się nie da...