reklama

Ostatnio dodane przez Aniastaraczkaa

  1. A

    Grudniowe mamy 2021

    Każda kobitka inaczej to przechodzi, ja na następny dzień po porodzie czułam się świetnie fizycznie, nic mnie nie bolało, mogłam siadać schylać i wgl. :) a jeżeli chodzi o sam poród, ja miałam wywoływany to te skurcze były dość częste i mocne a znieczulenie dostałam dopiero na 9 cm także nie...
  2. A

    Grudniowe mamy 2021

    Udało się, Tomek urodził się o 18:28 :) przeżyłam jakoś to choć nie było łatwo, główka była złe wstawiona, odwrotnie niż powinna i sporo razy się cofał, byłam tez nacięta.m, ale z Tomkiem wszystko okej. 3620g i 55cm :)
  3. A

    Grudniowe mamy 2021

    Podobno do trzech razy sztuka i jak nie pójdzie 1 stycznia to 3 stycznia jeszcze mi podadzą znowu… ogólnie to jestem zmęczona bo dużo się ruszałam przy tej oksytocynie żeby coś lepiej ruszyło. Trzymam kciuki żeby u Ciebie samo naturalnie poszło, bo to wywoływanie jak tak do trzech razy to ja...
  4. A

    Grudniowe mamy 2021

    ja tez zostałam, wczoraj balonik, dzis oksytocynę miałam przez 6 godzin i nic. Skurcze były ale niezbyt intesnsywne a teraz już wcale nic nie czuje. 1 stycznia mam kolejna próbę, No chyba ze coś zaskoczy i się zacznie ale wątpię… a termin był na 21 :/
  5. A

    Grudniowe mamy 2021

    Wypadł mi jak podali mi oksytocynę, i cały czas jestem pod. Skurcze jakieś mam ale nie jakieś szałowe. Ciekawe kiedy tutaj się coś zacznie. Niby rozwarcie mam cudowne i mogłabym rodzic… ale nie powiedziała jakie dokładnie 🙈 mówiła ze jak przyjdzie mocniejszy skurcz to wody mi odejdą.
  6. A

    Grudniowe mamy 2021

    ja wczoraj miałam ten balonik od rana i nadal mi nie wypadł 😒 a dziś mam mieć ta oksytocynę… zobaczymy co będzie. Oby u Ciebie zadziałało już dzisiaj. 💕
Wróć
Do góry