No co Ty, a nie cieszysz się? Zakochasz się w swoich od pierwszego wejrzenia :-) naprawdę to podwójne szczęście, ciągle
się uśmiecham, jak na nie patrzę i nie mogę uwierzyć, że są moje. Są takie słodkie, jak robią minki, jak spoglądają mi w oczy, jak się przeciagają, wszystko wywołuje uśmiech...