witam serdecznie po długim weekendzie...fajnie było, tak razem z mężem w domku, ehh, no ale dziś już poszedł do pracy
azorek powrotu do zdrowia życzę!
a co do ruchów, to mój synuś jak na razie całkiem spokojny, kopie mamusię owszem, ale raczej nie za mocno, zwykle jak się położę czy usiądę...