Wiem że to trochę śmieszne, że nie wiedziałam o co chodzi z tą ciemieniuchą, ale tak jak Wam wcześniej pisałam nie mam żadnego doświadczenia z małymi dziećmi, akurat tak się złożyło, że nikt z najbliższej rodziny czy znajomych nie ma teraz mały dzieci i nie mam w zasadzie kogo zapytać co i jak...