Nie, zalac sie na pewno nie zalał:) To wina zdjecia, nie bylam w stanie zrobic wyrazniejszego. Kreseczka jest rowniutka i leciutenko zarozowiona:) Taki bladzioch straszny:) - poza tym, na tescie w poniedzialek nie mialam nic.
Mysle, ze wygonie meza po czulszy test i jutro powtorze. Nic mi nie...