Kurcze tylko, że u nas 3 dziecko. Przyznam, że mąż przy każdym inaczej się zachowywał. Mam znajomą, której mąż ponoć jest cud, miód, przynajmniej tak mi mówi a mi zwyczajnie przykro, że mój ucieka trochę z domu.
P.S. Rozumiem Twoją niechęć do ubrań innych niż wygodne 😁